26.06.2019 Ostatnia aktualizacja 10:53, 26.06.2019
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: "Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się bawimy...

"Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się bawimy... 2008/12/30 19:16 #9359

Celowo zakładam nowy temat, gdyż są już osobne o co niektórych lokalach w naszym mieście, a nie ma żadnego, ogólnego o działalności rozrywkowo - barowej;)

Ze względu na to że bardzo rzadko gdziekolwiek wychodzę w Skarżysku, postanowiłem ostatnio empirycznie zbadać jak to wygląda od kuchni, czyli z punktu widzenia potencjalnego klienta.
I powiem tak - TRAGEDIA ! przez duże T:blink:

Odpuszczamy dni świąteczne, bo jak wiemy to czas dla siebie i rodziny, wiec nawet "restauratorzy" mogą mieć wolne. W Sobotę natomiast dnia 27 grudnia a.d. 2008 przyjechała "dość pokaźna" rzesza moich znajomych ( ze mną 6 osób ), z którymi bardzo rzadko udaję nam się spotkać. Postanowiliśmy "gdzieś" wyjść. Założyliśmy że chodzi nam o najprostszą formę barowo - rozrywkową czyli:

Wyjść + bar + ciepło + miejsca siedzące + piwo = Rozrywka


Jak się okazuję nie jest to takie proste u nas:P
Oczywiście nie biorę pod uwagę mordowni typu "Blaszak" vis a vis Biedronki czy "Abazzjii" przy ul Sokolej, "Bohemm" itp.

Na początek postanowiliśmy zrobić mały objazd w celu znalezienia i zajęcia miejsca w potencjalnym skarżyskim "pub'ie" :)

Do dzieła. Wybiła godzina 20:00 więc jedziemy po kolei.
Odwiedzamy na początek nowy "Pub" przy ul. Metalowców - niestety, brak miejsc, no może jedno lub dwa by się znalazły.
Jedziemy dalej. Udajemy się do "Zaścianka" przy ulicy Moniuszki - gdzie tam, nie ma szans - połowa miejsc zajęta a połowa z karteczką rezerwacja.;)
No nic, pech. Jedziemy do Caffe Staszica 10a na ulicy Staszica. Niestety nie ma szans. Brak logicznych, wolnych miejsc. Wychodzimy:)
Żeby nie przedłużać, odwiedziliśmy jeszcze Pizza Art Nowe Cappucino a nawet z braku laku i koncepcji pub z tradycją PRL'u - Ruczaj ;) Nic z tego. Wszędzie komplet. Znudzeni, postanowiliśmy przejechać jeszcze do Wenecji na ul. Spółdzielczej.
Szok. Jest jeden malutki wolny stoliczek. Po dostawieniu pożyczonych krzeseł, około godziny 21:30 udało nam się spocząć i skosztować złotego napoju.:woohoo: Nie lada wyzwanie w Skarżysku.

Biesiadujemy. Piwo leję się kuflami. Pani nie nadąża donosić pizzy. O jak pięknie, o jak cudnie.Beztrosko czas ze znajomkami płynie... Po krótkiej biesiadzie, nagle wyłania się jedna z Pań i zaczyna gasić lampki i zaciągać rolety:ohmy: Odebraliśmy to za znak że mamy się już wynosić. No tak, toż to wybiła godzina 23:00 w Skarżysku, w sobotni wieczór, pomiędzy świętami.:huh: Brakowało nam tylko jeszcze hejnału i ogłoszenia przez któregoś naszego Prezydenta:) komunikatu radiowego:
- " Gasimy światełka i idziemy lulu. Wybiła 23:00. Asfalt na ulicach zostanie ponownie rozwinięty o godzinie 6:00"

Dodam tylko że lokal jest pełen ludzi, obydwie sale. Ludzie nadal jedzą i piją. Nadal zostawiają swoje pieniążki u "barmanki"

No nie, jak trzeba to trzeba. Wychodzimy. Normalnie stał się CUD. Taksówka przyjechała raptem po 10 minutach:blink: Przynajmniej jakiś plus tego wieczoru. Udajemy się dalej, mniej więcej taką trasą jak na początku.
Godzina 23:00 jedziemy.

PUB Metalowców->Zaścianek->Caffe Staszica->...

Nie udaję się.:S Jedni już zamykają. Inni mówią że jeszcze kilka minut i też będą zamykać. W każdym z w/w tłum ludzi. No nic ponownie jedziemy do Ruczaj Prl Pub - tam otwarte jest do rana;)
I znowu "ZONK" Część obywateli "wyrzuconych" z innych pub'ów ubiegła nas i zajęła miejsca siedzące.

Po wizycie w sklepie nocnym "Batmar" udaliśmy się do domu na kontynuację naszej biesiady. Znajomi zaprosili mnie tym razem do siebie, gdyż stwierdzili że w Skarżysku po dwóch piwkach to strasznie nogi bolą;)

KONKLUZJA:

Zastanawia mnie jedna rzecz. Albo ja nie rozumiem fundamentalnych zasad biznesu albo nasi rodzimi "restauratorzy" są na tyle bogaci i leniwi że po prostu prowadzą swoje biznesy hobbystycznie czy też są ( sorry) na tyle tępi że nie widzą ile tracą.
Zakładając że w okresie międzyświątecznym do domu, do Skarżyska zjeżdżają się studenci, ludzie pracujący za granicą, znajomi znajomych i rodzina to samo przez się rozumie się że spora część tych ludzi chciała by gdzieś wyjść. O tym świadczy chociażby brak miejsc i full komplet w każdej knajpce. Jak więc wytłumaczyć to że ludziska chcą wydawać swoje pieniążki, chcą posiedzieć, po pić , po jeść a tu są wyrzucani na bruk z wybiciem godziny 23:00?? Dla mnie to tak jakby przyszedł do mnie iksiński i powiedział" Dam Ci 1000 zł A ja mu na to: Spadaj kołku....


Może źle trafiłem po raz n-ty zresztą na przestrzeni kilku lat a może to miasto umiera?
Ciekawi mnie co Wy o tym stanie rzeczy myślicie...

Medal "Teraz Polska" dla przedsiębiorców roku dla skarżyskiej działalności gospodarczej w zakresie usług gastro podobnych:P

EDIT: Nie poddaję się. Przy następnej okazji postaram się zdać relację z dokładniejszych aspektów naszych pub'o - barów, biorąc pod lupę:
- obsługę, ceny, asortyment, i oczywiście odczucia smakowo - estetyczne.:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:"Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się bawimy... 2008/12/30 21:30 #9366

Smutne, ale prawdziwe jest to, co napisałeś... Wielokrotnie zdarzało mi się, że wolelilismy ze znajomymi spotkać się w domu, zamawiając np. pizze przez telefon, bo przejażdżki po Skarżyskich "restauracjach" są męczące i bez upragnionych efektów. Mnie, tak jak i Cienia zbulwersowały godziny w jakich gastronomia funkcjonuje... Większość osób spotkania rozpoczyna o 19 - 20, więc do 23 można jedynie zjeść małe przekąski popijając lampką Carlo Rossi(łeee!).
Dziwi mnie jednak to, że wszyscy, którym mówię o pomyśle otworzenia w S-ku winiarnii z przekąskami, tapasami, kanapeczkami, talerzami wędlin - pukają się w czoło... Z jednej strony ludzie narzekają, że nie ma fajnych miejsc na spotkania, a z drugiej swoim pesymizmem próbują zniechęcać, tych którzy wierzą to miasto i chcą w nim coś zrobić, by stało się weselsze i bardziej kolorowe, a nie uśpione po 23.00.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:"Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się bawimy... 2008/12/31 13:05 #9393

Ze względu na to że bardzo rzadko gdziekolwiek wychodzę w Skarżysku
I masz pretensje, że brak lokali? Zwłaszcza, że na wyjście wybrałeś okres, kiedy, jak sam zauważyłeś, w Skarżysku jest wielu przyjezdnych.

Podobnie jak Ty, większość mieszkańców miasta rzadko kiedykolwiek gdziekolwiek wychodzi. Za to wszyscy narzekają, że nie ma w Sku tego i owego, a jak już jest to zaglądają tam od święta. Na basen nie ma kto chodzić, ale wszyscy chcą kręgielni, lodowiska, itd.
Zakładając że w okresie międzyświątecznym do domu, do Skarżyska zjeżdżają się studenci, ludzie pracujący za granicą, znajomi znajomych i rodzina to samo przez się rozumie się że spora część tych ludzi chciała by gdzieś wyjść. O tym świadczy chociażby brak miejsc i full komplet w każdej knajpce.
Założyłbyś "knajpkę", gdybyś wiedział, że pełna jest tylko kilka razy w roku, przy okazji świąt? A przez resztę roku z czego byś dołożył do interesu? W Sku dominują lokale z pizzą i piwem, ana bardziej wykwintne nie ma aż takiego zapotrzebowania, żeby komuś opłacało się takowy otworzyć.
Otwarcie przyzwoitego lokalu trochę kosztuje. A na dodatek, kryzys pcha się do kraju drzwiami i oknami i w najbliższym czasie raczej nie należy oczekiwać wielu inwestycji. Raz, że banki zaostrzają kryteria przyznawania kredytów, a dwa, ludzie na pewno ograniczą trochę wydatki.

Skarżysko nie jest (jeszcze) idealnym miejscem na prowadzenie biznesu gastronomicznego z prawdziwego zdarzenia. Gdyby było to zawitałyby do nas już dawno choćby lokale sieciowe.
Zmieniają się jednak zwyczaje żywieniowe Polaków, coraz częściej jadamy poza domem. Z czasem zmienią się też zwyczaje skarżyszczan.
Po wizycie w sklepie nocnym "Batmar" udaliśmy się do domu na kontynuację naszej biesiady.
I nie powinieneś narzekać. Chociaż nocne pozostają.
W takiej Irlandii na przykład, w sklepach alkohol można sprzedawać tylko do 22:00. I nie ma żadnych nocnych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:"Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się bawimy... 2008/12/31 19:51 #9410

Łezka w oku się kręci. Gdzie się podziały słynne na cały kraj Rio Brawo, Dziurka-Marzenie, Kosmos, Sabcia, itp??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:"Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się 2009/01/01 19:59 #9424

publow napisał:
I masz pretensje, że brak lokali? Zwłaszcza, że na wyjście wybrałeś okres, kiedy, jak sam zauważyłeś, w Skarżysku jest wielu przyjezdnych.

Absolutnie, że nie mam. I dlatego właśnie rzadko tutaj gdziekolwiek wychodzę. Powiedzmy że wychodzę "kontrolnie". Po raz kolejny niestety zostaje przy swoim, czyli jeśli jakiekolwiek wyjście to tylko KIELCE.
Założyłbyś "knajpkę", gdybyś wiedział, że pełna jest tylko kilka razy w roku, przy okazji świąt? A przez resztę roku z czego byś dołożył do interesu? W Sku dominują lokale z pizzą i piwem, ana bardziej wykwintne nie ma aż takiego zapotrzebowania, żeby komuś opłacało się takowy otworzyć.

??? publow - proszę jeśli już to czytaj uważniej i ze zrozumieniem.

Po pierwsze to nie mówiłem o zakładaniu nowych knajp, tylko o tym że te już istniejące są beznadziejnie prowadzone. Kto normalny wywala ludzi na których może zarobić? Co za różnica jak sam piszesz, skoro i tak są pełne kilka razy w roku? Co za różnica więc czy będzie otwarta do 23 czy do 3:00 ??? W sumie żadna, ale jednak...

Po drugie o jakich lokalach "wykwintnych" piszesz?

Ponownie kryterium jakim się kierowałem:

Wyjść + bar + ciepło + miejsca siedzące + piwo = Rozrywka

To jeśli według Ciebie, jest to jakieś specjalne życzenie i kryterium wykwintnej knajpy to powstrzymam się od komentarza;)


Nie czepiam się cen, wystroju czy "wykwintności" - tylko głupoty pseudo przedsiębiorców, świadomie ograniczających swoje potencjalne zyski a potem narzekających jak to źle się "biznes" w Skarżysku prowadzi.

???
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

O:"Biesiady w Skarżysku"czyli gdzie się bawimy... 2009/01/01 20:11 #9425

zarabiają dobrze cały rok, to nie interesuje ich jeden dzień B)
peperoni,czy jakoś tak, skrzyżowanie Zielnej i Rejowskiej - przy grupce bisieadników czynne jest dłużej ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.162 s.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Ostatnio opublikowane

Planujesz wypoczynek nad wodą? Sprawdź, gdzie…

Opublikowano: 26.06.2019 12:15

Komentarzy: 0

30. Międzynarodowy Wyścig Kolarski „Solidarn…

Opublikowano: 25.06.2019 20:56

Komentarzy: 0

Trwają zapisy do Turnieju Piłki Siatkowej Pla…

Opublikowano: 25.06.2019 13:05

Komentarzy: 0

Na ratunek desperatowi z Gdańska

Opublikowano: 25.06.2019 11:26

Komentarzy: 1

Egzamin na stopnie KYU w Skarżyskim Klubie Sp…

Opublikowano: 24.06.2019 17:18

Komentarzy: 0

Budżet Obywatelski: 30 czerwca kończy się cza…

Opublikowano: 24.06.2019 11:21

Komentarzy: 0

Spowodował kolizję, tłumaczył, że jest zmęczo…

Opublikowano: 24.06.2019 11:04

Komentarzy: 0

Piknik Czytelniczy w Szkole Podstawowej nr 9

Opublikowano: 24.06.2019 09:33

Komentarzy: 0

79. Rocznica Rozstrzelania Polskich Patriotó…

Opublikowano: 22.06.2019 13:08

Komentarzy: 1

Skarżysko po ulewie. Zalane ulice, posesje, w…

Opublikowano: 21.06.2019 19:36

Komentarzy: 16

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +

Opinie w GoWork.pl

Ostatnio na forum

  • Brak postów do publikacji.