24.11.2017 Ostatnia aktualizacja 13:18, 24.11.2017
  • c1
  • c2
  • c3
  • c4
  • c5
  • c6

Historia: Przedwojenna panorama firm

Autor:
Szpileczka
Opublikowano: 02 Mar 2009
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Historia

Spółka Akcyjna „Ekonomia”


Na stronach Internetu, pod hasłem „Skarżysko-Kamienna” znajduje się artykuł Janusza Ostaszewskiego zatytułowany „Ulica Ekonomii”. W rzeczywistości artykuł ten jest pewnego rodzaju genezą Sp. Akcyjnej „Ekonomia”, powstałej w czasie I Wojny Światowej w St. Zjednoczonych (Chicago). Założycielami Spółki byli dwaj bracia Jakielowie, którzy w tamtym czasie wydawali czasopismo, również pt. „Ekonomja”.

Internauta czytając artykuł p. Ostaszewskiego na temat ulicy Ekonomia, nic więcej na jej temat się nie dowie poza tym, że ulica o takiej nazwie znajduje się w Skarżysku-Kamiennej. Nie dowie się także o faktycznej działalności Spółki „Ekonomia” w Skarżysku. Mieszkając w okresie międzywojennym na terenie Skarżyska Zachodniego, jak również znając osobiście szereg osób z kierownictwa Sp. Akc. „Ekonomia”, podzielę się z czytelnikami moją wiedzą na jej temat.

Stanisław Jakiel, młodszy z braci mieszkających w Chicago, przyjechał do Skarżyska w roku 1920 z zamiarem uruchomienia zakładu przeróbki drewna, którego podstawą działalności miała być przyszła współ- praca z planowaną tam budową państwowych zakładów przemysłu zbrojeniowego. Pierwszą inwestycją Sp. Akc. „Ekonomia” było zakupienie dużej działki na Bzinie (dzielnica Skarżyska), przy trakcie Warszawa – Kraków. Jedną z granic tej działki stanowiła maleńka uliczka, której od zakupu działki przez „Ekonomię”, nadano urzędową nazwę - „TARTACZNA”. To jakby na pamiątkę, gdyż na placu tym na przełomie roku 1920/21, St. Jakiel uruchomił tartak do przecierania pni drzewnych na deski. Żywot tartaku trwał zaledwie kilka miesięcy, gdyż 5 czerwca 1921 r. całkowicie spłonął. Ale nazwa uliczki pozostała do dziś.

Początkowe niepowodzenie nie osłabiło aktywności gospodarczej Stanisława Jakla, lecz zmobilizowało do dalszego rozwijania działalności na terenie Skarżyska Zachodniego. Dla zasilenia kapitałowego Spółki Akcyjnej, która nadal nosiła nazwę „Ekonomia”, Stanisław Jakiel przyjął nowych, krajowych akcjonariuszy. Wśród nich znaleźli się, Andrzej Bałtruszajtis, Karol Schuberth, Franciszek Tatkowski, Jan Bargiel, Władysław Brzeziński i in.

Od roku 1924 Fabryka Amunicji podjęła budowę stałych budynków mieszkaniowych dla przyszłych pracowników. Powstały trzy „kolonie”, „Robotnicza”, „Urzędnicza” i „Górna”. Domy na wszystkich „koloniach”, a także szereg budynków fabrycznych, jak m. in. biurowiec dyrekcji, straży ogniowej i in., posiadały elewacje z łamanego piaskowca. Kamień ten uzyskiwała F.A. z własnego kamieniołomu w Rejowie, ale potrzeby budowlane były jednak znacznie większe, aniżeli mógł je pokryć własny kamieniołom. Okazało się, że tego samego rodzaju kamień znajduje się przy trakcie Krakowskim, na terenie działki będącej własnością „Ekonomii”. Uruchomiono tam kamieniołom, z którego łamany piaskowiec dostarczano na budowę osiedli F.A. Stało się to całkiem lukratywnym przedsięwzięciem dla Sp. „Ekonomia”. Wzmocniona finansowo dodatkową emisją udziałów „Ekonomia”, zakupiła pod koniec roku 1922 działkę przy ulicy Młodzawskiej (obecnie Legionów). Lokalizacja działki tej była idealną dla współpracy z budowanymi Zakładami Metalowymi Fabryki Amunicji. Teren na którym rozpoczęto budowę Zakładów znajdował się dokładnie po drugiej stronie ulicy Młodzawskiej. Główna brama wjazdowa do Zakładu Metalowego była vis a’ vis wejścia na teren Sp. „Ekonomia”, na którym uruchomiono zakłady przetwórcze drewna: tartak, stolarnię, warsztaty produkcyjne i urządzenia pomocnicze. Mieściło się na nim również kilka domów mieszkalnych dla kierownictwa i pracowników. Była to bardzo duża działka. Od strony ulicy Młodzawskiej długość jej wynosiła ponad 250 m., dalej granica odbiegała prostopadle od ul. Młodzawskiej wzdłuż wiązki torów kolejowych prowadzących do stacji kolejowej w Skarżysku-Kam. Wiązkę torów stanowiła podwójna linia PKP w stronę Kielc, bocznica prowadząca do Zakładów Chemicznych (W.W.A.) i druga bocznica do Zakładów Metalowych. Bocznica ta, w odległości ok. 300 m. od prostopadłej do niej ulicy Młodzawskiej posiadała odboczkę, która łagodnym łukiem, kierowała się do innego zakładu zbrojeniowego – „Elaboracji”. W miejscu, od którego wyprowadzana była odboczka, znajdowało się połączenie bocznicą kolejową z „Ekonomią”. Tak więc bocznica „Ekonomii” powiązana z bocznicą Zakładów Metalowych łączyła obydwa przedsiębiorstwa z stacją towarową Skarżyska-Kamiennej. Granica działki Sp. „Ekonomia” biegła więc od ul. Młodzawskiej, wzdłuż torów bocznicy do miejsca odgałęzienia na „Elaborację”. Teraz już nie łukiem, ale po prostej (prostopadle) wytyczała swoją linię do powstałej później drogi bitej, wybudowanej przez F.A. Drogi, która łączyła Zakłady Metalowe z Elaboracją. Od miejsca w którym granica działki „Ekonomii” dotarła do drogi na Elaborację, linia graniczna „Ekonomii”, znów prostopadle, wzdłuż tej drogi wracała w stronę ul. Młodzawskiej, tak aby zamknąć obszar własnego terenu, zakupionego od Dyr. Lasów Państw.

Zakup działki przez „Ekonomię” wyprzedził budowę drogi bitej, realizowanej przez Zakłady Metalowe F.A., która to droga miała je wiązać z Elaboracją. Dla ominięcia terenu „Ekonomii”, budowę drogi musiano poprowadzić nieco dalej, obok jej granicy. Aby przejechać drogą z Zakł. Metal. Do Elaboracji, należało po wyjeździe z bramy skręcić w prawo ulicą Młodzawską i po przejechaniu nią ok. 100 m. (dla ominięcia działki „Ekonomii”) pod kątem prostym skręcić w lewo na drogę do Elaboracji. Do II Wojny Światowej, a i kilka lat po niej, droga ta nie posiadała nazwy. Powszechnie mówiono „droga na Elaborację”. Z biegiem lat przy drodze tej powstało kilka obiektów, którym trzeba było nadać jakiś adres. Jakąś nazwę ulicy. Dla zachowania pamięci o wspaniałej, jak na międzywojenne czasy, Spółce Akcyjnej „Ekonomia”, droga (wiele lat śródleśna) urosła do rangi ulicy, która otrzymała nazwę „EKONOMIA”. Ważną bowiem rolę odegrała Sp. Akc. „Ekonomia” w budowie zakładów zbrojeniowych na terenie Skarżyska-Kamiennej: Zakładów Metalowych, Elaboracji oraz Zakładów Chemicznych, rozbudowy mieszkaniowych dzielnic miasta, jak też wykorzystaniem doświadczenia Stanisława Jakla z jego kilkuletniego pobytu w St. Zjednoczonych, dla wprowadzenia pewnego postępu technicznego. Już pierwszy okres budowy Zakładów Metalowych oparł się na ścisłej współpracy z „Ekonomią”. W poprzek ulicy Młodzawskiej przewożono do „Ekonomii” duże ilości karczowanych drzew z leśnego terenu, niwelowanego pod hale produkcyjne F.A., gdzie przecierano je na deski i produkowano stolarkę budowlaną. Powstało z nich, na początku kilkanaście kilkurodzinnych baraków postawionych ( w dwa rzędy) wzdłuż obecnej ulicy Sportowej. Trzy pierwsze drewniane baraki postawiono przy ul. Młodzawskiej (w widłach obecnych ulic, Prostej i Struga) z przeznaczeniem na dyrekcję budowy, finanse i administrację, biuro techniczne oraz warsztat budowlano remontowy. Energię elektryczną dostarczał silnik benzynowy. Na terenie Zakładów Metalowych oraz Elaboracji powstawać zaczęły różnego rodzaju obiekty budowlane, a przede wszystkim duże hale produkcyjne. Dla nich stolarkę budowlaną – drzwi, okna, bramy, drewniane wyposażenia wnętrz wykonywały stolarnie i warsztaty „Ekonomii”. Dobrą, ścisłą współpracę wspomagało bardzo bliskie sąsiedztwo, eliminujące m.in. koszty transportu. „Ekonomia” dostarczyła F.A. wiele tysięcy metrów kwadratowych grubej kostki drewnianej, którą pokryto betonowe podłogi hal produkcyjnych. Na takich podłogach ustawiano setki precyzyjnych obrabiarek. Kos- tka drewniana znacznie amortyzowała drgania maszyn. Pokrycie powierzchni podłóg betonowych grubymi kostkami drewnianymi wprowadzono na propozycję Sp. „Ekonomia”.

Inną, spektakularną inwestycją F.A., było wybudowanie pierwszej w Polsce biologicznej oczyszczani ścieków. Oczyszczalnia obsługiwała kanalizację pracowniczych osiedli, oraz zakładów produkcyjnych F.A. Szereg uwag do opracowania dokumentacji techn. kanalizacji ściekowej wniósł St. Jakiel, jak też dostarczył amerykańską dokumentację samej oczyszczalni. Była to unikalna oczyszczalnia biologiczna, której konstrukcja nie była stosowana w przyszłości w żadnej innej oczyszczalni na terenie Polski. Zasadą jej był szereg kaskadowo umieszczonych parami, metalowych podłużnych zbiorników. Każda para zbiorników zawieszona była na długim wsporniku i działała na zasadzie automatycznej przeciwwagi. W czasie napełniania wstępnie oczyszczonym (mechanicznie) ściekiem jednego zbiornika znajdującego się powyżej, z drugiego znajdującego się poniżej, spływały ścieki kilkunastu rurkami do kolejnej pary (umieszczonych jeszcze niżej), takich samych podłużnych zbiorników. Opróżniony w ten sposób zbiornik, na zasadzie przeciwwagi podnosił się do góry, a napełniony ściekami opadał niżej, przelewając takimi samymi rurkami swoją zawartość, oddawał ją poniżej położonej kolejnej parze zbiorników. Takie automatyczne napełnianie i opróżnianie zbiorników odbywało się w sposób ciągły. Kilkakrotne, coraz niżej przelewane ścieki podlegały napowietrzaniu, stymulując zdolność wody do samooczyszczania. U samego spodu tej rurkowej kaskady, znajdowały się płytkie osadniki napowietrzonych ścieków, z których po określonym czasie spływała wierzchnia warstwa oczyszczonej wody, a pozostały na dnie osad zabierany był z dużą korzyścią dla użyźniania gleby przez sąsiadujące ogrodnictwo. Jak mnie informowano, wstępne, mechaniczne oczyszczanie ścieków, dokonywano w pobliżu rozjazdów bocznic kolejowych na „Elaborację” i „Ekonomię”. Oczyszczalnię biologiczną zlokalizowano w pobliżu przepływającej rz. Kamiennej (do której spływał biologicznie oczyszczony ściek-woda) na krawędzi wzniesienia - dla łatwego uzyskania kaskadowości spływu ścieku - na którym zbiegały się dwie uliczki, które w czasie budowy oczyszczalni nie posiadały jeszcze żadnej nazwy (obecnie Struga i Prosta). Przy pierwszej znajdowały się dwa duże bloki, 48-mio i 40-to mieszkaniowe t.zw. Kolonia Urzędnicza. Drugą stanowiło kilka siermiężnych, wiejskich chałup stojących bliżej ul. Młodzawskiej, nieco pogardliwie nazywanej Wypnigórką, zapewne ze względu na uskok terenu, na którym się kończyła). Około roku 1925 Fabryka Amunicji uruchomiła w specjalnie utworzonym wydziale „Stolarni”, masową produkcję skrzynek do pakowania gotowej amunicji. Wolne moce tego wydziału wykorzystywano dla „produkcji pomocniczej” w ramach której wytwarzano meble biurowe, regały itp. dla potrzeb Fabryki, jak również na wolny rynek, np. meble kuchenne. Pełne zabezpieczenie w materiał do produkcji wydziału „Stolarni”, - wysuszone deski, o odpowiedniej grubości i długości, zapewniał tartak „Ekonomii”. W roku 1928 związek pracowników F.A. zrzeszonych w kole „Promień”, założył klub sportowy „Granat”. Na stadion tego klubu, Sp. Akc. Ekonomia wydzieliła ze swojej działki teren przy ul. Młodzawskiej, o pow. ok. 150 x 150 m, przekazując go bezpłatnie klubowi. Teren ten został ogrodzony wysokim parkanem z wybrakowanych desek, a przed boiskiem do piłki nożnej postawiono krytą trybunę dla kilkuset kibiców, pod którą znalazły się szatnie dla zawodników z prysznicami. Materiał drzewny na parkan i trybunę dostarczyła „Ekonomia”, po szczególnie atrakcyjnych cenach. Na terenie stadionu sportowego „Granat”, poza boiskiem do piłki nożnej, wybudowano kort tenisowy z 3-ma placami do gry, otoczony wysoką siatką drucianą, żwirową czterotorową bieżnię lekkoatletyczną wokół boiska piłki nożnej, skocznie w dal, wzwyż i o tyczce, boiska do gier w koszykówkę i siatkówkę. Postawiono niewielki budynek dla administracji klubu oraz bar, w którym poza napojami, codziennie wydawane były obiady. Był to doskonale zagospodarowany stadion, do czynnego uprawiania sportu, treningów, oraz rozgrywania spotkań i imprez sportowych.

Lata 1925 – 1935 to okres szczególnej ekspansji gospodarczej Sp. Akc. „Ekonomia”. St. Jakiel zakupił na terenie Bzina, vis a’ vis kościoła św. Józefa, jeszcze jedną działkę na której postawił okazały, piętrowy dom, w którym zamieszkał z rodziną. W domu tym po śmierci St. Jakla mieszkała nadal jego rodzina, córki Barbara oraz Halina z dziećmi. Stolarnia i tartak „Ekonomii” były głównym dostawcą drewnianych materiałów budowlanych, oraz stolarki dla domów kolejarzy zasiedlających działki na terenach „Place” w pobliżu dworca kolejowego, a także dla powstającego osiedla domów pracowników F.A. na terenie „Boru”. Udoskonalano produkcję elementów drewnianych gotowych domów, a nawet całych baraków (do montażu na placu inwestora). Znaczną ilość gotowych do montażu domów sprzedano poza teren Skarżyska, wysyłając je bocznicą kolejową na stację towarową PKP.

W połowie lat 30-tych XX w., na polecenie Min. Spr. Wojskowych, Państwowa Fabryka Amunicji w Skarżysku podjęła szkolenie i przygotowanie kadr kierowniczych oraz średniego personelu technicznego dla powstającego Centralnego Okręgu Przemysłowego. Do tego celu potrzebna była szkoła techniczna, zlokalizowana w pobliżu Fabryki. Za obopólną zgodą Sp. Akc. „Ekonomia” sprzedała P.F.A. działkę przy ul. Młodzawskiej, likwidując swój, znajdujący się zakład drzewny, z zamiarem zagospodarowania działki przy trakcie Krakowskim. Plany inwestycyjne „Ekonomii” były poważne, gdyż nie tylko zamierzano ponownie uruchomić kamieniołom, którego działalność wygaszono po zakończeniu inwestycji budowlanych F.A., ale powstać miał tam również zakład produkcyjny barwnych płytek łazienkowych i kuchennych. Była to zupełna nowość produkcyjna w kraju. Zakupiono we Włoszech pełną linię maszyn i urządzeń do produkcji tych płytek, dla której przygotowano budowę obszernej hali. Na działkę tą przywieziono także część urządzeń z zlikwidowanego zakładu przy ul. Młodzawskiej. Jedyną pozostałością po Sp. Akc. „Ekonomia” na byłej działce jest, istniejący do dnia dzisiejszego drewniany dom, w którym mieszkali z rodzinami, Karol Schuberth i Franciszek Tatkowski. Dom ten stoi w bliskim sąsiedztwie postawionego tam przez P.F.A. w roku 1936, budynku średniej i wyższej szkoły technicznej. Przewidując, że zagospodarowanie produkcyjne terenu przy trakcie Krakowskim potrwa czas dłuższy, Za- rząd Sp. Akc. „Ekonomia” postanowił dla utrzymania rynków zbytu dla swoich wyrobów, kontynuować produkcję, na bazie podstawowego zestawu maszyn i obrabiarek, wywiezionych z byłego zakładu przy ul. Młodzawskiej. Zakupiono nową działkę przy ul. Cmentarnej, w pobliżu rz. Kamiennej, na której postawiono drewniane hale produkcyjne. W nich ustawiono dowiezione maszyny i już od 1936 roku kontynuowano produkcję stolarki budowlanej. Kierownikiem produkcji został inż. Wł. Brzeziński, jeden z akcjonariuszy Spółki Akc. „Ekonomia”. We wrześniu 1939 r. wybuchła II Wojna Światowa. Do wojska został zmobilizowany Karol Schuberth, major WP, Prezes Zarządu Sp. Akc. „Ekonomia”. W Stołpcach, na wschodnich terenach Polski, mjr. Schuberth został internowany przez armię radziecką do obozu jenieckiego w Ostaszkowie i zamordowany w 1940 r. w Charkowie, w ramach masowej eksterminacji polskich oficerów. Wojska niemieckie zajęły Skarżysko 8 września 1939 r. Franciszek Tatkowski, główny księgowy Sp. Akc. „Ekonomia”, ostatni przedwojenny burmistrz m. Skarżyska-Kamiennej został 29 stycznia 1940 r. aresztowany przez gestapo i przewieziony do Radomia, gdzie po okrutnym, krwawym śledztwie, 4 lipca 1940 r. zamordowany na Firleju, k. Radomia. Z początkiem 1940 roku, okupacyjne władze niemieckie przejęły majątek Sp. Akc. „Ekonomia”, traktując go jako zdobycz wojenną. Majątek ruchomy „Ekonomii”, znajdujący się na terenie działki przy trakcie Krakowskim, wraz z cenną linią produkcyjną płytek łazienkowych (faktycznie jeszcze nie rozpakowaną do montażu), został wywieziony. Sprawnie działający zakład drzewny przy ul. Cmentarnej oddano w zarząd komisaryczny (treuhaendera), niemieckiej firmie „Oscar Geicke”. Zakład ten, kierowany nadal przez inż. Wł. Brzezińskiego, produkował masowo duże baraki (przygotowane „na gotowo” do montażu) dla armii niemieckiej. Całą załogę zakładu drzewnego stanowili wyłącznie polscy pracownicy. Umożliwiło to inż. Brzezińskiemu pod koniec 1942 r., w warsztatach stolarni zorganizować przy pomocy zaufanych pracowników, konspiracyjny montaż amunicji strzeleckiej, z materiałów wykradanych z przejętej przez Niemców fabryki amunicji (f. „Hasag”). Amunicję tą przekazywano następnie oddziałom partyzanckim w Górach Świętokrzyskich, oraz licznym bojówkom antyniemieckim. Tartak i stolarnia przy ul. Cmentarnej spłonęły kompletnie w południe 17 stycznia 1945 r., podpalone bombą zrzuconą z radzieckiego samolotu, w przeddzień wkroczenia wojsk radzieckich do Skarżyska. Pożaru nie była w stanie ugasić przybyła natychmiast straż pożarna, z powodu wybuchów zgromadzonych w tartaku materiałów pirotechnicznych i rozrzutu odłamków, uniemożliwiając zbliżenie się do płonących, drewnianych budynków zakładu.

Stanisław Jakiel, Przewodniczący Rady Nadzorczej Sp. Akc. „Ekonomia” w okresie okupacji niemieckiej pozostał z rodziną, niemal bez środków do życia. Mieszkając w domu wybudowanym na działce, naprzeciw kościoła św. Józefa, biedując przetrwał wojnę. Zmarł w 1945 r., pochowany na „Starym Cmentarzu” w Skarżysku Zachodnim. Po jego śmierci, aby się utrzymać, córki podzieliły duży przydomowy ogród i sad owocowy na mniejsze działki, sprzedając je sukcesywnie prywatnym odbiorcom, którzy wybudowali na nich rodzinne domy. Szef działu gospodarczego „Ekonomii”, Adam Wyszogrodzki, jeden z pierwszych udziałowców Spółki Akcyjnej w Chicago (z czasu pobytu w St. Zjednoczonych), pracujący w Spółce niemal o chwili rozpoczęcia działalności produkcyjnej w Skarżysku-Kamiennej, wiernie strzegł majątku zakładu. Przez cały okres okupacji niemieckiej pracował w zakładzie „Oscar Geicke” przy ul. Cmentarnej (będąc najbardziej zaufanym współpracownikiem inż. Brzezińskiego). Po wojnie, w roku 1947 Adam Wyszogrodzki w wieku 75 lat zmarł. Pochowany w grobowcu rodzinnym na „Starym Cmentarzu” w Skarżysku Zachodnim. Przestała istnieć Sp. Akc. „Ekonomia” w Skarżysku-Kamiennej, zniszczony został dorobek przedsiębiorczego i aktywnego Zarządu, oraz patriotycznego zaangażowania Przewodniczącego Rady Nadzorczej, Stanisława Jakla. Jedynymi śladami jakie pozostały w mieście po Spółce „Ekonomia” jest dom rodzinny Jaklów, przy ulicy Legionów, vis a’ vis kościoła na Bzinie, przysłonięty domami postawionymi na działkach dawnego ogrodu. Jest także drewniany, piętrowy domek stojący obok szkoły technicznej, przy ul. Legionów, vis a’ vis ruin Zakładów Metalowych F.A. (po przeprowadzonej przez „Solidarność” restrukturyzacji). Pozostały w mieście nazwy dwóch ulic – „EKONOMII” i „TARTACZNEJ”.

/Jerzy Krauze/

Redakcja s24 dziękuje także za współpracę Panu Kszysztofowi Zemele.



Komentarze

+3Szpileczka2009-03-03 20:19#1
Kawał historii miasta, której nie znałam i w książkach na próżno jej szukać.
Cytuj

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze wypełnij poniższy formularz. Gdy komentujesz jako gość (bez zakładania konta w naszym portalu) Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji moderatora. Komentarze zarejestrowanych użytkowników (możesz zarejestrować się TUTAJ) publikowane są automatycznie.

Kod antyspamowy


Odśwież

  • OUT5
  • bf
  • out2
  • out1
  • out3

Ostatnio opublikowane

Przebudowany odcinek ul. Paryskiej już gotowy

Opublikowano: 24.11.2017 11:42

Komentarzy: 0

Turniej strzelecki innowacji Zespołu Szkół Tr…

Opublikowano: 24.11.2017 10:49

Komentarzy: 0

Kampania "Czad i ogień - obudź czujność…

Opublikowano: 24.11.2017 09:17

Komentarzy: 0

Koncert Duetu Myrczek&Tomaszewski

Opublikowano: 23.11.2017 22:20

Komentarzy: 0

"Zaduszki Poetyckie" na 12. Kawiarn…

Opublikowano: 23.11.2017 21:34

Komentarzy: 0

Umowa na dofinansowanie modernizacji linii ko…

Opublikowano: 23.11.2017 18:50

Komentarzy: 0

Uczniowie Gimnazjum nr 2 mistrzami Skarżyska …

Opublikowano: 23.11.2017 18:21

Komentarzy: 0

Doniesienie ws. S7 koło Skarżyska. Doszło do …

Opublikowano: 23.11.2017 10:57

Komentarzy: 16

Od 10 grudnia nowy kolejowy rozkład jazdy. S…

Opublikowano: 23.11.2017 10:35

Komentarzy: 2

Policjanci zabezpieczyli ponad 400 gramów nar…

Opublikowano: 23.11.2017 10:08

Komentarzy: 0

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +

Glutamina Odżywki

Ostatnio na forum