11.12.2017 Ostatnia aktualizacja 14:13, 11.12.2017
  • c1
  • c2
  • c3
  • c4
  • c5
  • c6

O witrażach i pasji...

Autor:
MB, Foto, Video: Mariusz Busiek
Opublikowano: 17 Kwi 2017
Oceń:
5 1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
Witraże chronią przed promieniami słonecznymi i wścibskimi spojrzeniami, a jednocześnie doskonale uwypuklają grę światła i cienia. Kiedyś stosowane głównie w sztuce sakralnej, dziś przechodzą prawdziwy renesans i coraz częściej możemy je podziwiać w naszych domach i mieszkaniach. O witrażach i ich praktycznym zastosowaniu, a także o pasji ich tworzenia rozmawiamy z Anną Świat - właścicielką Pracowni Witrażowej. 

W jaki sposób witraże pojawiły się w Pani życiu?

- Przyczyna wisi za Panem (pokazując na ścianę z wielkim witrażem przedstawiającym tancerkę). W 2010 roku obserwowałam jedną z aukcji WOŚP i pośród fantów przekazanych Fundacji przez jedną z grup artystycznych zobaczyłam witraż przedstawiający tancerkę. Bardzo chciałam go zdobyć, ale nie udało się - ktoś po prostu mnie przelicytował. Kilka miesięcy później siedziałam sama w domu (dzieci wyjechały na wakacje) i przypomniawszy sobie o witrażu z tancerką postanowiłam poszukać w internecie informacji o sztuce tworzenia witraży. Przez przypadek trafiłam na ogłoszenie wspomnianej grupy (easy -Art pod przewodnictwem Dawida Zborowskiego) - zachęcające do wzięcia udziału w warsztatach z tworzenia witraży. Zaciekawiło mnie ich specyficzne podejście do tematu – easy- Art uważał bowiem, że do tworzenia witraży wcale nie trzeba mieć dyplomu ASP, trzeba posiadać wyobraźnię i pomysły... To był impuls - postanowiłam spróbować i pojechałam.

Początki były trudne? Od razu stwierdziła Pani, że robienie witraży to jest to, czym chciałaby się Pani zajmować w przyszłości?

- Na początku uczyłam się trzymać nóż do szkła, uczyliśmy się podejścia do szkła, kontrolowania szkła i tego, żeby szkła się... nie bać. Później przyszedł czas na tworzenie pierwszych prostych witraży - wciągało mnie to i czułam, że wciąga coraz bardziej. Brałam udział w kolejnych warsztatach - m.in. z zakresu projektowania, uczyłam się stawiania nie na szablony, ale na tworzenie własnych nowych form i projektów. Poszukiwałam własnego stylu, bo każdy twórca witraży ma swój styl - "każda ręka trzymająca nóż do szkła jest inna". Poznawałam również wiele różnych technik tworzenia witraży, między innymi bardzo popularną- Tiffany'ego, klasyczną- z zastosowaniem profili ołowianych, czy mozaikę.

Którą z technik Pani preferuje? Wybór techniki zależy od specyfiki projektu?

- Jak wspomniałam, jedną z bardziej popularnych technik - i preferowaną przeze mnie - jest technika Tiffany'ego. W całej historii witrażu jest ona stosunkowo młoda. Opracował ją na przełomie XIX i XX wieku wielki amerykański artysta Louis Comfort Tiffany. Na czym ona polega? Po opracowaniu projektu witrażu, ze szklanej tafli wycina się pojedyncze detale i szlifuje. Brzegi owijane są taśmą miedzianą, a potem wygładzane. Przygotowane części witrażu układa się w całość, brzegi smaruje topnikiem, a potem lutuje cyną (luty witrażu mogą być patynowane na kolor czarny lub złotawy). Technika Tiffany'ego daje ogromne możliwości kompozycyjne - to technika odpowiednia do tworzenia witraży złożonych z wielu drobnych części, o wymyślnych kształtach. Zapewnia także stabilność konstrukcyjną i zmniejsza ciężar samego witrażu.

Do projektów bazujących na większych formach geometrycznych (ale nie tylko)stosuje się starszą i bardziej mozolną technikę z zastosowaniem ołowiu. Zamiast miedzianej taśmy, stosowane są płaskie lub wypukłe profile ołowiane w kształcie litery C lub H. Styki profili łączy się przez lutowanie. Potem kitowanie w celu usztywnienia i uszczelnienia witrażu.

Do tworzenia witraży stosowane są rozmaite dekoracyjne tafle szkła. Obecnie huty proponują niezwykle bogaty asortyment. Mamy do wyboru szkło  bezbarwne i przeźroczyste, ornamentowe - z wyraźną fakturą, opalowe w wielu kolorach (charakteryzujący się grą barw w postaci kolorowych wzorów), szkło katedralne (barwione, z niewielką teksturą), czy szkło antyczne (jego sposób produkcji nie zmienił się od czasów gotyku).
Często, zwłaszcza w odniesieniu do witrażu klasycznego, w celu jego, urealnienia stosuje się malaturę farbami lub emaliami wypalanymi w wysokich temperaturach.

Mówiąc o początkach Pani przygody z witrażami, wspomniała Pani, że jej początki determinował szczęśliwy zbieg okoliczności. A jaką w niej rolę odegrali ludzie?

- W mojej przygodzie z witrażem ludzie zawsze odgrywali ogromną rolę - to ludzie, których spotkałam wyznaczyli moją ścieżkę... Wracając z warsztatów odwiedziłam moją koleżankę, która właśnie wybudowała dom i... poszukiwała kogoś, kto wykona witraże do jej drzwi. Po tym jak dowiedziała się, że właśnie wracam z warsztatów tworzenia witraży, wykonanie wspomnianych witraży zaproponowała właśnie mnie. Pomyślałam wówczas - czemu nie. Spróbowałam i moje prace się spodobały. Później ktoś potrzebował witrażu do kredensu, ktoś inny witrażu do przepierzenia. Wieść o mnie niosła się od człowieka do człowieka i tak to się zaczęło... Jakiś czas później pojawiła się możliwość skorzystania z dofinansowania na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej - skorzystałam i... dzięki temu postanowiłam spróbować własnych sił w witrażowym biznesie. Myślę, że ewolucja od pasji do biznesu - w tym konkretnym przypadku -  jest jak najbardziej logiczna i uzasadniona. 

Wracając do witrażu - w jakich zastosowaniach i w jakich wnętrzach sprawdzi się najlepiej?

- Przez kilkaset lat witraże stosowano jako ozdobę okien budynków sakralnych, dopiero okres secesji uczynił z witrażu również ważny element ozdoby wnętrz świeckich. Dzisiaj okno nie jest dziś już jedynym miejscem, które może zdobić witraż - nadal jednak chętnie się je tam umiejscawia ze względu na światło, które przenikając przez szkło tworzy wspaniały efekt iluminacji. Witraż w oknie to nie tylko ozdoba - można również przy jego projektowaniu postawić na jego funkcjonalny charakter (dzięki kolorowemu szkłu możemy np. efektownie zasłonić nieefektowny widok). Doskonałym miejscem na witraż są przeszklone przestrzenie w drzwiach. Współcześnie witraże wykorzystywane są również w przeszkleniach ścian działowych, świetlikach i zadaszeniach (nadal bardzo popularne są mniejsze formy - zawieszki, obrazy itp.). Coraz popularniejsze staje się również wykorzystanie witrażu w meblarstwie (np. w przeszkleniach szafek kuchennych itp.). 

W tym momencie trzeba również powiedzieć, że witraż doskonale sprawdza się również jako samodzielne źródło światła. Lampy witrażowe to znany nie od dziś element aranżacji wnętrz. Witrażowe lampy o ciekawych kształtach i kolorach są wspaniałym elementem dekoracyjnym i pozwalają zmienić nastój każdego wnętrza. Możliwości wykorzystania witrażu są więc właściwie nieograniczone. Witraże można praktycznie wykorzystać i dopasować do każdego rodzaju wnętrz - zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych.

Często jednak myśląc o witrażu, myślimy również o jego ewentualnym sporym koszcie. Witraż to rzeczywiście coś dla osób z grubym portfelem?

- Oczywiście ceny witrażu są zróżnicowane - wycena poszczególnych prac odbywa się po ustaleniu wielkości oraz wstępnemu określeniu złożoności pracy (m.in. liczby elementów witrażu). Im większy witraż i im więcej elementów składowych - tym więcej pracy przy witrażu, a co za tym idzie i wyższa jego cena. Nie ma jednak mowy o tym, że witraże to swego rodzaju dobro luksusowe. Metr kwadratowy mało skomplikowanego witrażu wykonywanego metodą Tiffany'ego to kilkaset złotych. 
Patrząc na ceny materiałów wykończeniowych i dekoracyjnych trudno taką cenę uznać za cenę specjalnie wysoką, a klient zawsze dostaje coś niepowtarzalnego - nie ma bowiem dwóch (m.in. za sprawą specyfiki materiału) takich samych witraży...



Więcej prac na www.pracowniawitrazowa.pl
Ludzie odegrali na mojej witrażowej ścieżce ogromną rolę. Konkretni ludzie spotkani konkretnym miejscu sprawili, że jestem dziś tym, kim jestem i realizuję swoje pasje.  Dziękuję:

Piotrkowi
- za anielską cierpliwość i pomoc w trudnych sprawach,

Tacie- za narzędziowe wsparcie,
Dawidowi- za to czego mnie nauczył i do czego mnie zmotywował,
Jankowi- za „szklarskie” pogaduchy, porady i dostawy,
Magdzie- za okazane zaufanie i pierwsze poważne zlecenie,
Pani Ewie- za zamówienia inspirujące do poszukiwań,
Wszystkim ludziom spotkanym w easy-Art.- za to, co nas łączy i motywuje do działania
Fanom aniołów- za motywację do nie ignorowania małych form,
Wszystkim dotychczasowym i przyszłym klientom- za cierpliwość. 

Anna Świat
 
 



Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze wypełnij poniższy formularz. Gdy komentujesz jako gość (bez zakładania konta w naszym portalu) Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji moderatora. Komentarze zarejestrowanych użytkowników (możesz zarejestrować się TUTAJ) publikowane są automatycznie.

Kod antyspamowy


Odśwież

  • OUT5
  • bf
  • out2
  • out1
  • out3

Ostatnio opublikowane

Finał Ogólnopolskiego projektu Szlachetna Pac…

Opublikowano: 10.12.2017 21:39

Komentarzy: 0

Motomikołajki 2017 w "Przystani"

Opublikowano: 10.12.2017 19:07

Komentarzy: 0

Zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust

Opublikowano: 10.12.2017 18:56

Komentarzy: 0

IV Halowy Turniej Piłki Nożnej o Puchar Preze…

Opublikowano: 09.12.2017 23:32

Komentarzy: 0

Mikołajkowy Turniej Pływacki

Opublikowano: 09.12.2017 22:19

Komentarzy: 0

Marszałkowe Mikołajki

Opublikowano: 09.12.2017 13:59

Komentarzy: 0

Mikołajkowy Turniej Szachowy w MCK

Opublikowano: 08.12.2017 20:11

Komentarzy: 0

Finał Współzawodnictwa Sportowego - I LO i ZS…

Opublikowano: 08.12.2017 14:15

Komentarzy: 0

Muzyczne ,,Mikołajki" w Państwowej Szkol…

Opublikowano: 08.12.2017 13:33

Komentarzy: 0

Policja w Skarżysku otrzymała ambulans Pogoto…

Opublikowano: 07.12.2017 21:59

Komentarzy: 1

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +

Glutamina Odżywki

Ostatnio na forum