15.08.2018 Ostatnia aktualizacja 09:51, 14.08.2018

Zapraszamy na uroczystości Wykusowe w 30. rocznicę ponownego pogrzebu Jana Piwnika „Ponurego”

Autor:
skarzysko24.pl,zdjęcia archiwalne
Opublikowano: 08 Cze 2018
Oceń:
5 1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
W dniach 15-17 czerwca 2018 roku na Wykusie odbędą się doroczne uroczystości rocznicowe. Organizatorem wydarzenia jest: Środowisko Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej „Ponury”-„Nurt” oraz Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej Obwód Świętokrzyski. Patronat na uroczystościami objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. O zbliżających się uroczystościach na Wykusie rozmawialiśmy z Prezesem Okręgu - Środowisko Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej „Ponury”-„Nurt” oraz instruktorem Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej hm. Rafałem Obarzankiem.
 
W tym roku obchodzimy 30. rocznicę zorganizowania i przeprowadzenia uroczystości pogrzebowych „Ponurego”.  Jak to się stało, że pogrzeb w Polsce odbył się dopiero w 1988 roku, czyli 44 lata po jego śmierci na Nowogródczyźnie?
 
Pewnie niewiele osób wie, że rodzice płk cc Jana Piwnika „Ponurego” rozpoczęli starania o sprowadzenie prochów syna w końcu lat 60. XX wieku. Trzeba pamiętać, że władze komunistyczne w latach 50. budowały wokół „Ponurego” negatywną historię, sprowadzając go do roli bandyty i przestępcy. W mojej ocenie trzy kwestie miały wpływ na zmianę panujących opinii oraz rozsławienia historii Jana Piwnika i innych żołnierzy walczących pod jego dowództwem, a także jego następcy mjr cc Eugeniusza Kaszyńskiego „Nurta”.
 
Pierwszą z nich była odwilż 1956 roku i zmiana myślenia wewnątrz PZPR nt. partyzantów Armii Krajowej. Druga z nich to budowa przez żołnierzy Armii Krajowej Kapliczki na Wykusie oraz jej odsłonięcie we wrześniu 1957. Co ważne, wtedy nastąpiło ponowne wspólne spotkanie większości żołnierzy po zakończeniu II wojny światowej. Trzecia z nich to wydanie w 1969 roku książki Cezarego Chlebowskiego „Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie”, opisującej w bardzo prosty i przystępny sposób historię żołnierzy od „Ponurego” i „Nurta”.
 
Trzeba sobie jednak powiedzieć wprost, że władze PRL świadomie utrudniały sprowadzenie prochów. Z początkiem lat 70. zmarli rodzice „Ponurego”, a ich starania przejęli: córka Katarzyna Borkowska oraz syn, a zarazem brat „Ponurego”, Józef Piwnik ps. „Topola”. Mimo wielu listów i starań, cały czas powstawały jakieś przeszkody, aby zakończyć sukcesem kwestię sprowadzenia prochów. 21 października 1981 roku nastąpił przełom i wicewojewoda kielecki wydał zgodę.
 
7 listopada 1981 roku w mieszkaniu Stanisława Skotnickiego „Bogorii” odbyło się̨ spotkanie podkomendnych „Ponurego” podczas, którego powołano trzy zespoły, mające na celu przygotować uroczystości pogrzebowe. Wszystkie grupy podlegały seniorowi Środowiska, którym wówczas był Stanisław Pałac „Mariański”.
 
Zespół warszawski: Anna Lubowicka „Hanka”, Zdzisław Rachtan „Halny”, Janusz Skalski „Lin”, Stanisław Skotnicki „Bogoria”, Józef Kazimierz Wroniszewski „Konrad” i Cezary Chlebowski.
Zespół starachowicki: Zygmunt Chojnacki „Astma”, Edmund Rachtan „Kaktus”, Jerzy Szczerba „Mirt” i Marian Świderski „Dzik”.
Zespół nowogródzki: Romuald Bardzyński „Pająk”, Wacław Grygielewicz „Mamut” i Jan Wasiewicz „Lew”.
 
Jednak kilka tygodni później w Polsce został wprowadzony stan wojenny, który ponownie zamroził na kilka lat kwestię sprowadzenia prochów do kraju. Dopiero pod koniec lat 80. po następnych pismach, naciskach ze strony Solidarności oraz kościoła, doszło do ostatecznej zgody na powrót „Ponurego” w rodzinne strony. Prochy trafiły do kraju w dniu 17 września 1987 roku i zostały złożone w klasztorze oo. Cysterów w Wąchocku. 28 listopada 1987 roku w klasztorze oo. Cystersów zawiązał się Komitet Honorowy Pogrzebu, w którego skład weszli: Józef Piwnik „Topola”, Mieczysław Sokołowski (bratanek Ponurego), syn Alicji Sokołowskiej, płk cc. Henryk Krajewski „Trzaska”, Marian Świderski „Dzik” oraz Cezary Chlebowski. Przewodniczącym komitetu został Wojciech Borzobohaty „Wojan”.
 
Skoro Władze PRL nie pomagały przy sprowadzeniu prochów, to czy włączone były ostatecznie w organizację uroczystości?
 
Były takie próby ze strony władz oraz organizacji kombatanckiej, jedynie słusznej w tym czasie, czyli ZBOWiD. Jednak Środowisko Żołnierzy Armii Krajowej „Ponury”–„Nurt”, które wzięło na siebie rolę organizatora, skrzętnie odmawiało i odcinało przedstawicieli władz PRL od przygotowań. Jedyną instytucją wspierającą był kościół, który udzielił pełnego wsparcia w przygotowaniach do Pogrzebu.
 
To w takim razie jak można nazwać fakt, że bez żadnego zaplecza żołnierze Armii Krajowej zorganizowali tak duże uroczystości?
 
Musimy pamiętać, że 30 lat temu inaczej postrzegaliśmy kwestie patriotyczne niż teraz. Mam tu na myśli aspekt zmian ustrojowych, ruchu Solidarności oraz kontaktu codziennego z żywą legendą, jaką byli żyjący żołnierze Armii Krajowej. Dziś mamy już ich coraz mniej, a ze względu na wiek są mniej aktywni. Wtedy był jasny podział. Ci, co byli związani z władzami PRL oraz ci, co widzieli w podporządkowaniu braciom ze Związku Radzieckiego coś negatywnego. Dla nich sprawa była jasna: moim obowiązkiem jest bycie tam, gdzie żegnają prawdziwego bohatera. Żyjący żołnierze, będący liderami w swoich środowiskach, zaprosili do współpracy różnego rodzaju organizacje i osoby tak, aby przygotować uroczystości.
 
Z materiałów wynika, że największą grupą, która wspierała organizatorów, były harcerki i harcerze.
 
Tak, to prawda. Dane podają, że było ich 1700, dając wielkie wsparcie logistyczne oraz organizacyjne komitetowi przygotowującemu uroczystości. Warto wspomnieć, że harcerze ci przyjechali w większości nielegalnie na Wykus, ze względu na fakt odmówienia przez władze ZHP zaangażowania się formalnego w te uroczystości. Kiedyś „Halny” podczas rozmowy wspominał mi, że zaprosił do Warszawy przedstawicieli Ruchu Harcerskiego Rzeczypospolitej, aby omówić kwestię przygotowań. Po około trzech godzinach spotkaniach wszyscy rozeszli się i kontakt się urwał. Mówił mi, że jeszcze w piątek 10 czerwca miał wątpliwości, ilu tych harcerzy będzie i czy staną na wysokości zadania. W sobotę z lasu wyszły tłumy. Okazało się, że większość z nich przyjechała po cywilnemu jako grupy młodzieżowe po to, aby Urząd Bezpieczeństwa nie mógł w prosty sposób ich zidentyfikować. Było ryzyko rozbicia grup harcerskich, a to miałoby wpływ na przebieg pełnionej służby.
 
A jak można uroczystości pogrzebowe ocenić pod kątem uczestników, rodziny oraz żołnierzy Armii Krajowej?
 
Na pewno można powiedzieć, że uroczystości związane z pogrzebem Jana Piwnika „Ponurego” były jedną z największych manifestacji patriotycznych na terenie Gór Świętokrzyskich. Oceniamy, że przez trzy dni udział w nich wzięło około 100 tys. uczestników. Patrząc jednak na poszczególne grupy wydaje się, że każda z nich miała inne oczekiwania.
 
Rodzina – wypełnienie testamentu rodziców, aby ich syn spoczął na polskiej ziemi. Żołnierze – sprowadzenie prochów swojego Komendanta oraz rozsławienie walk żołnierzy walczących pod dowództwem „Ponurego” i „Nurta”, pokazanie ich służby i poświęcenia w walce o wolną ojczyznę. Harcerze – poszukiwanie autorytetów dla młodego pokolenia młodzieży, która w perspektywie najbliższych kilkunastu lat zaczęła brać odpowiedzialność za Polskę po przemianach 1989 roku. Społeczeństwo – oddanie hołdu bohaterowi Gór Świętokrzyskich.
 
W takim razie jak dziś niesiona jest pamięć o „Ponurym”?
 
Do dziś nieprzerwanie działa Środowisko Świętokrzyskich Zgrupowań Partyzanckich Armii Krajowej „Ponury”-„Nurt”, w którym nastąpiła zmiana w sztafecie pokoleń zgodnie z wolą ostatnich żyjących żołnierzy. Nasza praca skupia się głównie w kilku obszarach. Pierwszy to udział w uroczystościach patriotycznych, szczególnie tych związanych z żołnierzami „Ponurego” i „Nurta”. Tu mam głównie na myśli przygotowanie uroczystości na Wykusie oraz Wąchocku.
 
Drugi to publikacje. Mam tu na myśli materiały historyczne publikowane przez naszego Wiceprezesa Okręgu dr. Marka Jedynaka. Kilka lat temu została wydana książka z bardzo dobrym biogramem „Ponurego”, przygotowana przez Wojciecha Konigsberga. Również od lat przy okazji okrągłych rocznic przygotowujemy okolicznościowe foldery, wystawy czy konferencje związane żołnierzami Armii Krajowej.
 
Trzecie to miejsca pamięci. W tej chwili będziemy chcieli każde z nich ocenić pod kątem jakościowym i podjąć działania (o ile tego wymagają) poprawy stanu technicznego. Na pewno pierwszym takim działaniem będzie Panteon Pamięci w Klasztorze oo Cystersów w Wąchocku.
 
Czwarte to media społecznościowe i działania online. Tutaj funkcjonują nasze strony facebook, instagram, strona www, twitter. Dziś to jest główne źródło wiedzy w odniesieniu do młodszego pokolenia. W związku z tym na te narzędzia kładziemy największy nacisk.
 
A co w tym roku zaplanowaliście w ramach uroczystości?
 
Wydarzeń jest wiele. Zaczynamy w piątek konferencją w Wąchocku, podczas której chcemy przypomnieć wydarzenia przygotowań i przebiegu Pogrzebu „Ponurego”. Zaprosiliśmy historyków oraz osoby bezpośrednio zaangażowane w te wydarzenia.
 
Na godzinę 18.00 udajemy się do Starachowic, gdzie przy ławeczce Zdzisława Rachtana ps. „Halny” będziemy z młodzieżą śpiewać pieśni patriotyczne.
 
Sobota to ciekawa forma udziału w uroczystościach dla wszystkich, którzy lubią spędzać aktywnie czas. W godzinach porannych startuje Rajd Rowerowy na Wykus. Będzie on jechał ze Skarżyska, Suchedniowa, Starachowic, Bodzentyna oraz Wąchocka. Później, jak co roku, o 16.00 na Wykusie uroczystości.
 
Niedziela również będzie miała swoje kluczowe wydarzenia w Wąchocku. Oprócz Mszy Świętej oraz defilady przed Pomnikiem „Ponurego”, rano dr Marek Jedynak będzie opowiadał o historii Zgrupowania „Ponury”, a o godz. 13.00 odbędzie się rekonstrukcja bitwy pod Jewłaszami, gdzie zginął Jan Piwnik. Także serdecznie zapraszamy.


Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze wypełnij poniższy formularz. Gdy komentujesz jako gość (bez zakładania konta w naszym portalu) Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji moderatora. Komentarze zarejestrowanych użytkowników (możesz zarejestrować się TUTAJ) publikowane są automatycznie.

Kod antyspamowy


Odśwież

Ostatnio opublikowane

Pożar samochodu osobowego na ulicy Krakowskie…

Opublikowano: 14.08.2018 11:42

Komentarzy: 1

Oszuści nadal aktywni. Kobieta straciła 10 00…

Opublikowano: 14.08.2018 10:51

Komentarzy: 2

Zwycięstwo Orlicza na inaugurację ligi

Opublikowano: 13.08.2018 17:04

Komentarzy: 0

Pre-umowa na dofinansowanie budowy tunelu pie…

Opublikowano: 13.08.2018 12:40

Komentarzy: 25

Tragiczny wypadek w Suchedniowie. Nie żyje je…

Opublikowano: 13.08.2018 11:56

Komentarzy: 0

Dożynki w Łącznej

Opublikowano: 13.08.2018 11:23

Komentarzy: 0

Rozmawiali z seniorami o bezpieczeństwie na d…

Opublikowano: 13.08.2018 11:08

Komentarzy: 0

W sobotę odbędzie się II piknik żeglarski TSK…

Opublikowano: 13.08.2018 10:39

Komentarzy: 0

Kibice Granatu zagrali dla chorego Konrada

Opublikowano: 12.08.2018 14:11

Komentarzy: 0

Posiadał przy sobie narkotyki. Został zatrzym…

Opublikowano: 11.08.2018 21:30

Komentarzy: 0

  • hum1
  • hum2
  • hum3

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +

Glutamina Odżywki

Ostatnio na forum