29.01.2020 Ostatnia aktualizacja 16:14, 28.01.2020

Za skarżyską S7 Polska może trafić przed Unijny Trybunał Sprawiedliwości

Autor:
Sylwia Szczutkowska
Opublikowano: 18 Gru 2019
Oceń:
1.2666666666667 1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
Na 18 grudnia br. zapowiedziano otwarcie będącej jeszcze w budowie trasy ekspresowej S7 na odcinku od Skarżyska-Kamiennej do granicy województw świętokrzyskiego i mazowieckiego.

Choć informacjom medialnym towarzyszą hurraoptymistyczne komentarze, warto pamiętać że skarżyska S7 stanowi antyprzykład poprawnego budowania dróg w Polsce:

• droga powstaje na podstawie pozwolenia na budowę, które wydano ze złamaniem prawa
• z ogromną szkodą dla przyrody
• z węzłem Skarżysko Północ, zaprojektowanym na granicy bezpieczeństwa ruchu drogowego
• skarżyska S7 jest podstawą toczącej się przeciwko Polsce procedury naruszenia prawa UE, co z dużym prawdopodobieństwem zaprowadzi Polskę przed Unijny Trybunał Sprawiedliwości

Waga nieprawidłowości jest bardzo poważna.

1. Droga powstała w oparciu o pozwolenie na budowę (ZRID), które wydano z naruszeniem prawa.

Zarzuty Pracowni zostały uznane przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z 5 czerwca 2019 r. potwierdził, że zaskarżona przez nas decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Przypomnijmy, że Wojewoda Świętokrzyski w 2017 r. zmienił zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (pozwolenie na budowę) z uwagi na wprowadzenie przez drogowców zmian w lokalizacji i rodzaju węzła Skarżysko Północ. Nasze Stowarzyszenie od początku informowało urzędników, że wydaniu pozwolenia na budowę towarzyszyło naruszenie prawa związane z Raportem Środowiskowym. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co pozwoliło na niezwłoczne rozpoczęcie prac budowlanych, pomimo złożenia odwołania.

2. Przykład skarżyskiej S7 stanowi podstawę wszczętej przeciwko Polsce procedury naruszenia prawa UE

W marcu 2019 r. Komisja Europejska skierowała do Polski tzw. uzasadnioną opinię mającą doprowadzić do zmiany wadliwych przepisów. Jeżeli rząd nie przeprowadzi nowelizacji specustawy drogowej i przepisów OOŚ, Polskę czeka Trybunał Sprawiedliwości UE a poprawę przepisów wymusi groźba wielomilionowych kar.

Od 2009 r. Stowarzyszenie konsekwentnie wskazuje na naruszenia prawa i wymogów ochrony przyrody podczas projektowania i realizacji tej inwestycji. Przypomnijmy, że pierwsza decyzja środowiskowa wskutek naszej interwencji została wyeliminowana z obrotu prawnego w 2012 r. Kolejna decyzja środowiskowa dla tej inwestycji z 2014 r. powieliła wszystkie błędy poprzedniej. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co umożliwiło drogowcom kontynuowanie bez dalszych przeszkód procesu inwestycyjnego i ubieganie się o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. Społeczeństwo, w tym działające w sprawie organizacje ekologiczne, nie mogło się ubiegać o zastosowanie środka tymczasowego tj. wstrzymania wykonania decyzji środowiskowej, ponieważ zgodnie z utrwalonym orzecznictwem decyzja ta nie podlega wykonaniu. Przykład skarżyskiej S7 pokazał, że możliwość zwrócenia się do sądu o zastosowanie środków tymczasowych w stosunku do decyzji objętych przepisami dotyczącymi udziału społeczeństwa jest w Polsce iluzoryczny. Przykład ten stoi u podstawy wszczęcia przez Komisję Europejską przeciwko Polsce procedury naruszenia prawa UE (sprawa 2016/2046).

To niejedyne zarzuty Komisji. Zwraca ona także uwagę na zapisy specustawy drogowej, które powodują, że jeżeli drogowcy rozpoczną budowę drogi na podstawie pozwolenia na budowę, któremu nadano rygor natychmiastowej wykonalności, to sąd po upływie 14 dni od dnia rozpoczęcia budowy, nie może takiej decyzji uchylić, a może jedynie stwierdzić, że taka decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Polskie prawo uniemożliwia wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji dotkniętych istotnymi wadami prawnymi, nie zapewnia więc społeczeństwu skutecznej procedury odwoławczej przed sądem. Dokładnie z taką sytuacją mamy do czynienia na skarżyskiej S7 (wyrok II OSK 2520/12 z 01.02.2013, wyrok II OSK 750/19 z 05.06.2019) - stwierdzenie złamania prawa nie powoduje żadnych konsekwencji dla drogowców.

3. Budowa drogi zniszczyła cenną przyrodę.

Eksperci przyrodnicy nie potwierdzili obecności przeplatki aurinii w 2019 r. na działce zastępczej, motyl ten prawdopodobnie (monitoring będzie kontynuowany) wyginął na tym stanowisku. Jest to o tyle kuriozalne, że GDDKiA zobowiązała się włączyć działkę zastępczą z przeplatką aurinią do pobliskiego obszaru Natura 2000 Lasy Skarżyskie.

Forsowany przez drogowców przebieg skarżyskiej S7 kolidował z jednym z najważniejszych w woj. świętokrzyskim stanowisk przeplatki aurinii, ściśle chronionego gatunku motyla zależnego od coraz rzadszych siedlisk łąk trzęślicowych i muraw bliźniczkowych. Aby zachować pozory dbałości o przyrodę, stworzono siedlisko zastępcze, na które przeniesiono rośliny żywicielskie i oprzędy tego ginącego motyla. Nasze Stowarzyszenie przedstawiło szereg opinii ekspertów wskazujących, że będzie to działanie nieskuteczne, m.in. z uwagi na nieodpowiednie dla tego motyla warunki siedliskowe na wybranej działce. Czarny scenariusz stał się faktem.

4. Na skarżyskiej S7 może dochodzić do wypadków

Wielokrotnie alarmowaliśmy urzędników i drogowców, że trasa S7 koliduje z korytarzem migracji łosi, związanym z ciągiem ekologicznym doliny Oleśnicy. Obecność tych zwierząt obserwowaliśmy w bezpośredniej okolicy planowanej inwestycji, a po rozpoczęciu robót – także na placu budowy. Pomimo tak oczywistego materiału dowodowego, drogowcy nie zaprojektowali w tym rejonie przejścia dla dużych zwierząt. Zwierzęta mogą próbować forsować za niskie w tym rejonie wygrodzenie jezdni, co będzie generować wypadki z udziałem tych zwierząt. Niebezpieczne dla kierowców mogą być także rozwiązania projektowe związane z węzłem Skarżysko Północ. Sami drogowcy wypowiadali się o nim negatywnie podczas spotkania w październiku 2015 r . w Urzędzie Miasta Skarżysko, wskazując, że są to rozwiązania o minimalnych parametrach technicznych, niebezpieczne pod kątem wymogów bezpieczeństwa ruchu drogowego i generujące dodatkowe koszty w wysokości 20 mln złotych.
Skarżyska S7 przechodzi do historii jako projekt dewastujący przyrodę, realizowany w oparciu o dokumenty, które łamią prawo krajowe i unijne. Dla drogowców nie powinien być to powód do dumy, tylko do wstydu i głębokiej refleksji. Na skarżyskiej S7 przegrała cenna przyroda, pocieszamy się jednak że nie na darmo. Dzięki tej inwestycji udało się nam obnażyć wszystkie patologie systemu budowy dróg w Polsce i zapoczątkować zmianę prawa związanego z przedsięwzięciami infrastrukturalnymi. Mamy też nadzieję, że wnioski z tej sytuacji wyciągną sami drogowcy – komentuje Sylwia Szczutkowska z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Sylwia Szczutkowska, Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich (korytarze.pl).


Komentarze

-6mirekl2019-12-21 21:30#20
widziałem łosia, wilka nie ale wilki są od niedawna. Mój tata miał łąkę na Sękorkach . Jest !? było tam pięknie. W pobliskich lasach rosła żurawina - wiem znacie ją tylko z marketu - amerykańska. Droga ładna - tylko trochę zbyt kręta. Flory i fauny nikt i nic nie wróci. Nie można wszystkiego zabetonować. pozdrawiam
Cytuj
+5Ewww.2019-12-20 07:51#19
Na starej 7 zginęło bardzo dużo ludzi ,tych co chcieli przedostać się na drugą stronę drogi do swych domów , jak i tych którym nie udało się włączyć do ruchu. Mogli żyć jeszcze długo i szczęśliwie. A ile żyje motyl? Parę godzin ,parę dni ,najdłużej 2 tygodnie. I potrzebuje mokrego środowiska, wylegarni Komarów i innych muchowek roznoszacych chorobska .Dinozaury tez wyginely ,taka jest zmienność natury, cena ewolucji życia.
Cytuj
+13Łoś2019-12-20 07:48#18
Ta sama Pracownia prowadzi podobną "krucjatę" przy budowanym odcinku S7 między Krakowem a woj. świętokrzyskim. Tam zamiast motylków są chomiki. Schemat działań "utrudniających" jest identyczny do tego co było przy naszej budowie.
Cytuj
+13Darkus2019-12-19 21:41#17
Ta Pracownia, to jakaś nawiedzona banda świrów
Cytuj
+7JennaJameson2019-12-19 21:12#16
Cytuję tomas:
Jakoś nie słyszałem żeby po starej siódemce łosie wędrowały a także o wypadku z ich udziałem


http://www.skarzysko24.pl/wiadomosci/kronika-policyjna/20715-zderzenie-samochodu-osobowego-z-losiem-dwie-osoby-poszkodowane.html
mam wrażenie że pracowania wyspecjalizowała sie w szukaniu luk prawnych a nie w ochronie przyrody. Myślę że lepszy skutek przyniosło by konsekwentne, bliskie współdziałanie z inwestorem i powiększenie tego przejścia (jeżeli faktycznie jest za małe, ale myślę że i tak przyroda sobie sama poradzi), niż kopanie się z nim, zaskarżanie, pogróżki i donosy do Komisji UE.
Nie mogę się doszukać informacji dlaczego Pan Radosław Ś. nie został trwale osadzony w miejscu odosobnienia? Przecież to jest zwykłe działanie przeciwko swojemu państwu.
Cytuj
+11ciekawski2019-12-19 10:30#15
A ja mam pytanie do redakcji, po jakiego grzyba publikujecie tego typu wypociny? Pytam z czystej ciekawości...
Cytuj
+20Mieszkaniec2019-12-19 00:32#14
Zastanawiając się na tym co napisała Pani Sylwia należy odpowiedzieć argumentami. A więc budowa tego odcinka była niezbędna dla zapewnienia "płynnego" przejazdu samochodów jadących od strony Warszawy i Krakowa. Dotychczasowa trasa była olbrzymim obciążeniem dla mieszkańców dzielnicy Pogorzałe, Książęce, a także innych ponieważ wiele osób w celu uniknięcia stania w korkach wybierało trasę przez miasto. Korki powodowały znaczny wzrost spalin co było szkodliwe nie tylko dla ludzi ale także dla przyrody. Przyjęty wariant był "trudny" ale pozwalał uniknięcia eksmisji wielu mieszkańców z ich domów jeżeli nowa trasa miałaby być po starej E-7. Co do innych aspektów poruszonych, twierdzenie przez część forumowiczów, że nigdy na tym odcinku nie było wypadków z udziałem łosi,że nigdy ich tam nie widziano to jest totalną BZDURĄ. Wielokrotnie portale opisywały wypadki z udziałem łosi na tym odcinku drogi, ostatni miał miejsce kilka tygodni temu co opisywał portal skarżysko24. Obecnie trasa pozwoli obniżyć ryzyko spotkania z tymi zwierzętami, co będzie dobre dla wszystkich a przejście dla łosi jest kawałek dalej i bez problemu do tego przejścia dotrą. Zakładanie, że łosie, będą próbować sforsować ogrodzenie trasy jest na wyrost.Motyle, kwestia kontrowersyjna, skutki ich przenosin będzie dopiero można ocenić, zresztą sama Pani napisała ,że prawdopodobnie motyl z tego miejsca zniknął ale pewności nie ma. Kwestie wydanych pozwoleń i bezpieczeństwa od tego są Instytucje Kontrolne, które mogły wstrzymać budowę skoro tego nie zrobiły to znaczy się powodu nie było, a jeśli coś przeoczyły to orzekną to Sądy. Argumenty przeciwko nowemu odcinkowi trasy S-7, które Pani przytacza są jednak na dzień dzisiejszy na etapie, że prawdopodobnie zostało to zrobione z naruszeniem, przepisów, że prawdopodobnie złamano procedury unijne, że prawdopodobnie zniszczono przyrodę, że prawdopodobnie stanowi ten odcinek zagrożenie dla kierowców.
Cytuj
+18Mój nick2019-12-18 18:55#13
babie się pomyliły krowy z łosiami. Taka z niej zielona aktywistka, która nie umie rozróżnić zwierząt.
W dzisiejszym świecie, gdzie ludzie mają po kilka telefonów ze sobą ekooszołomy zapomniały zrobić zdjęcia tych pięknych zwierząt na placu budowy.
Może pora wrócić do szkoły i nauczyć się jak wygląda krowa a jak łoś.
No chyba, że baba widziała swojego prezesunia bo to też jest łoś nad łosie.
I aż dziwne, że ten łoś nie miał śmiałości się pod tym podpisać.
Cytuj
+25onzesko2019-12-18 17:25#12
Zulu Gula powiedziałby..."Polska to dziwny kraj"...martwią się o wycinkę drzew w puszczy opanowanych przez korniki, o odstrzał dzików w rejonach występowania ASF, o motylki występujące na terenie budowy traktu komunikacyjnego...zastanówmy się, kiedy w Polsce zaczną martwić się o człowieka? W Skarżysku półtora roku czeka się na wizytę u lekarza specjalisty...może to jest problem dla mieszkańców, a nie motylki...
Cytuj
+28Społeczeństwo2019-12-18 17:24#11
My społeczeństwo życzymy sobie trasy S7, a osoba Sylwia Szczutkowska nie ma prawa wypowiadać się w naszym imieniu.
Cytuj

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze wypełnij poniższy formularz. Gdy komentujesz jako gość (bez zakładania konta w naszym portalu) Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji moderatora. Komentarze zarejestrowanych użytkowników (możesz zarejestrować się TUTAJ) publikowane są automatycznie.

Kod antyspamowy


Odśwież

Ostatnio opublikowane

Spotkanie strażaków z mieszkańcami powiatu sk…

Opublikowano: 28.01.2020 14:50

Komentarzy: 0

Unia Sędziszów rywalem Granatu Skarżysko w 1/…

Opublikowano: 27.01.2020 18:53

Komentarzy: 0

XXI edycja Zimowej Akademii Karate rozpoczęta…

Opublikowano: 27.01.2020 17:36

Komentarzy: 0

Zimowa wizyta w komendzie

Opublikowano: 27.01.2020 14:05

Komentarzy: 0

Bal Ósmoklasistów w "Siódemce"

Opublikowano: 26.01.2020 23:33

Komentarzy: 1

ALTS: 6 kolejka spotkań

Opublikowano: 26.01.2020 21:39

Komentarzy: 0

HALPN: Ósma kolejka spotkań

Opublikowano: 26.01.2020 20:06

Komentarzy: 0

Puchar Powstańców Styczniowych w Mostkach

Opublikowano: 26.01.2020 18:02

Komentarzy: 1

Studniówki 2020: II Liceum Ogólnokształcące

Opublikowano: 26.01.2020 12:41

Komentarzy: 3

Studniówki 2020: Zespół Szkół Samochodowo-Usł…

Opublikowano: 26.01.2020 00:48

Komentarzy: 0

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +