Autor:
MB, Foto: archiwum prywatne
Opublikowano: 06 Kwi 2020
Oceń:
5 1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
Już 5000 maseczek ochronnych uszyli wolontariusze z Mostek, Suchedniowa, Parszowa, Wzdołu i Skarżyska-Kamiennej, którzy zaangażowali się w pomoc w tych trudnych czasach. Pomysłodawczyni i organizatorka akcji Agata Kuźdub dziękuje wszystkim wolontariuszom za włączenie się w inicjatywę i zachęca kolejne osoby do wspólnego szycia maseczkek w ramach akcji „Szycie ratuje życie”.  

W związku z panującą obecnie sytuacją związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa maseczki – zaraz obok kombinezonów, specjalnych fartuchów - stały się jednym z produktów najwyższej potrzeby. Są niezbędne do właściwego, a przede wszystkim bezpiecznego wykonywania pracy m.in. przez służby medyczne. W związku z niedoborami maseczek na rynku z pomocą przychodzą lokalne firmy oraz osoby prywatne, szyjąc maseczki na własną rękę. Taka inicjatywa działa także w naszym powiecie.

Grupa osób z Mostek, Suchedniowa, Parszowa, Wzdołu i Skarżyska-Kamiennej zajmuje się szyciem maseczek na potrzeby m.in. skarżyskiego szpitala.

Inicjatywę zapoczątkowała pani Agata Kuźdub. Na Facebooku czytamy:

„Zaczęło się od jednego zdania mojej mamy Ewy Krakowiak: „szpitale nie mają maseczek, może byśmy z naszymi seniorkami uszyły”. Kupiliśmy z mężem potrzebny materiał. Po konsultacji z krawcową Marzenką Herman, przygotowywałyśmy razem z córką Kasią instrukcje szycia do każdej porcji materiału. I zaczęło się szycie, najpierw dzielne seniorki a do nich dołączyła cała armia dobrych ludzi.”

Po chwili grupa z rodzinnego grona rozrosła się do około 100 osób, a chętnych ciągle przybywa.

„Wszyscy martwią się o siebie i swoich bliskich, ale właśnie dlatego zamiast zajmować sobie głowę negatywnymi emocjami postanowiliśmy swój czas poświecić na szycie maseczek.” – pisze organizatorka akcji.

Po dwóch tygodniach grupa ma na swoim koncie około 5 tys. maseczek, którymi obdarowano 13 placówek. Dzięki chętnym zarówno do pomocy w szyciu, jak i darczyńcom, obecnie „w obiegu” jest materiał na około 10 tys. maseczek, a na kolejne chętne ręce do pracy czeka materiał na ok. 15 tys. sztuk.

„Nasza praca ma sens, dlatego jeśli macie kogoś, kto tylko ma maszynę do szycia, to namawiajcie do współpracy. Szycie jest proste, dajemy wytyczne, instrukcje a nawet filmiki jak szyć. Nie marnujmy czasu na rozmyślanie, tylko zróbmy razem coś dobrego. Podziękujmy takim gestem pracownikom służby zdrowia za ich poświęcenie.”

Maseczki, które właśnie zostały uszyte, docierają do organizatorki, odbywają dwudniową kwarantannę i są przekazywane do placówek. Samo przekazywanie także odbywa się w maksymalnie bezpiecznych warunkach (w rękawiczkach i maseczkach, zawieszane są na płotach lub pozostawiane w bezpiecznej odległości)

Maseczki dotąd trafiły do Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa Medycznego i Sanitarnego, Szpitala Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej, DPS przy ulicy Spornej w Skarżysku-Kamiennej, Domu Pomocy Społecznej "Centrum Seniora", Skarżysko-Kamienna ul. Ekonomii 7, Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, UMiG Suchedniów, Niepublicznego ZOZ „PROMYK” w Suchedniowie, Szpitala Zakaźnego w Starachowicach, PUP w Skarżysku-Kamiennej, Komisariatu Policji w Suchedniowie, PO-W nr 1 „Przystań 1”, ZPR-W w Skarżysku-Kamiennej oraz Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rafała w Czerwonej Górze.

Organizatorka akcji przekazuje podziękowania od wyżej wymienionych placówek wszystkim wolontariuszom i darczyńcom:

Mostki
: Ewa Krakowiak i Bożena Krogulec

Parszów: Barbara Szczygieł i Teresa Sztando z synem Szymonem, Barbara Żołądek i Ilona Życińska

Wielka Wieś: Marta Połeć i Dorota Herman

Drużyna Justyny Adwent ze Wzdołu: Teresa Łubek, Edyta Brzezińska, Teresa Zielińska, Ewa Ledwójcik, Justyna Telka

Skarżysko-Kamienna: 
Koordynuje Iwona Młodawska –Kasprzycka z mężem Wiesławem: Barbara Durlej, Małgorzata Raińska, Edyta Aleksandrowicz, Halina Bogucka, Elżbieta Madej, Krystyna Cieślak, Zofia Szmidt, Anna i Czesław Madej i ich córka Paulina Alzak, Kasia Mazur, Marlena Rutkowska, Jolanta Rurarz.
- Bernarda i Paweł Tamioła, Romana Łakomiec, Adam Marmaj z żoną, Małgorzata Miller, Iza Bąk

Suchedniów:
- Beata Krakowiak i jej rodzice Danuta i Jan Łakomiec, Elżbieta Żołądek, Urszula i Józef Sztando, Lidia i Andrzej Kamińscy z całą rodziną ( syn Mateusz brat Sławomir Rak i kto tylko może tnie materiał), Tadeusz Kowalik, Teresa Krogulec, Marzenna Bobowska- Wojewódzka i jej mąż Mieczysław Wojewódzki, Anna Gałczyńska, Maria Zuba, Elwira Ceglińska z córką Zuzią, Małgorzata Majchrzyk i jej syn Andrzej Majchrzyk tną materiał na pakiety i szyją, Sylwia Gołąb i Urszula Gołąb, Agnieszka Miernik, Agnieszka Więckowska, Ala Więckowska i Janina Kolak, jej córki Maja Więckowska ze swoimi córkami Joanna i Alicją i Jola Głowacka z dziećmi Natalią i Karolem, Justyna Król i Sylwia Garbala z tatą Januszem, Janina Kateusz, Maryla Bajdel, Dagmara Walkowicz, Marzena Tuchowska, Krystyna i Jacek Furmańczyk, Joanna i Tadeusz Odzimek, Anita Sołkiewicz z synem Norbertem, Monika Obarska z całą rodziną na czele z Zosią, Ewa i Janusz Mik, Aleksandra i Jarek Gołębiowscy, Renata Matuszewska, Karolina Gałczyńska- Szymczyk, Agnieszka Andrzejewska, Marlena Turska.

Darczyńcy:
Waldemar i Dorota Franczyk, Maria i Leon Zuba, Maria i Benedykt Węgrzynowie, Ewa Krakowiak, Maria Marek, Ewa i Jan Lisowscy i Jolanta Kubasiewicz i jej córka Marzena Dyl, Samorząd Uczniowski II LO im. A. Mickiewicza, Iwona i Mariusz Łukomscy, Renata i Darek Matuszewscy, Beata Ostrowska, Ewa i Janusz Mik, Katarzyna Geller, Edyta Ucinska, Michał Gołębiowski, Sylwia Garbala.

Podziękowania kierowane są również do tych, którzy wspierają akcję anonimowo, zarówno szyjąc maseczki, przekazując środki na zakup materiału czy świadcząc pomoc w transporcie: Michał Gałczyński i Janusz Mik.

Wyznaczono trzy miejsca do odbioru i przekazywania materiału i maseczek:

  1. Agata Kuźdub ul. Słoneczna 1, Suchedniów
  2. Ola Figarska” FIGARO” ul. Stokowiec 1B, Suchedniów
  3. Jolanta Głowackiej- Kwiaciarnia, ul. E. Peck 12A, Suchedniów
Bardzo dziękuję Oli Figarskiej i Joli Głowackiej za nieocenioną pomoc jak również mojemu mężowi Januszowi za to, że jeździ i rozwozi materiał i zwozi maseczki i córce Kasi, która szyje i tnie materiał razem ze mną” – mówi organizatorka. P. Agata Kuźdub.