Autor:
wikary
Opublikowano: 30 Maj 2007
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
Ostatnio nasz kraj poruszyła dyskusja dotycząca usuwania pomników totalitaryzmu. Społeczeństwo wyraźnie się podzieliło w tej kwestii.

Pomijając istotę tego sporu, w trakcie całej tej awantury wydaje się, że wszystkim umknął jeden istotny fakt. Pęd do usuwania pomników przypominających nam o zniewoleniu, przysłonił całkowicie problem pomników znajdujących się poza kręgiem zainteresowań potencjalnej „komisji prawdy historycznej” – tych „słusznych ideologicznie”.

Te upamiętniające istotne chwile w naszej historii, które powinny być świadectwem naszej narodowej dumy niszczeją i wydają się być opuszczone.

Nie inaczej jest w Skarżysku.

Pomnik ufundowany przez kolejarzy zrzeszonych w Lidze Morskiej i Kolonialnej - „witający” przybywających do naszego miasta koleją z Krakowa i Kielc (upamiętniający odzyskanie dostępu do morza – odsłonięty w XV rocznicę odzyskania niepodległości) niszczeje i jest przedmiotem nieustannego zainteresowania wandali i … zbieraczy złomu.

Od długiego czasu trwa dyskusja kto, jak i czy w ogóle powinien przeprowadzić remont tego pominka..

Do pomnika przyznają się oficjalnie związkowcy z PKP, problem w tym, że wielokrotnie podnoszona sprawa jego renowacji nie spotkała się z żadnym odzewem z ich strony. Okazuje się więc, że związkowcy kochają historię, ale też i skrupulatnie liczą pieniądze.

Niedawno – a konkretnie 16 marca podczas sesji Rady Miasta - nieoczekiwanie kwesti ww. pomnika powróciła za sprawą p. H.Czecha - Przewodniczącego Światowego Związku Żołnierzy AK, który poinformował że Zarząd Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej podjął specjalną uchwałę skierowaną do Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej w sprawie pomnika (zaapelowano o jego przeniesienie na teren przed NSJ, i przywrócenie mu należytego wyglądu).

Okazało się, że i w tym przypadku pojawił się problem, ponieważ UM nie czuje się adresatem tego pisma (twierdząc, że losy pomnika leżą w gestii PKP).

Co ciekawe zarówno magistrat, jak i związkowcy uważają, że najlepszym rozwiązaniem jest pozostawienie pomnika na obecnym miejscu – i niestety na tym zgoda się kończy.

Nie ma bowiem żadnej wspólnej koncepcji na finansowanie renowacji pomnika, czy też zagospodarowania terenu na którym stoi.

Nie milkną jednocześnie głosy, że nawet hipotetyczne wydawanie pieniędzy na remont pomnika i zagospodarowanie terenu w obecnej lokalizacji jest mocno chybione. Pomnik stoi bowiem na uboczu i w krzakach, stąd poważne obawy – czy odnowiony pomnik w krótkim czasie nie będzie wyglądał jak obecnie.

Portal skarzysko24.pl również postanowił się włączyć w debatę dot. dalszych losów pomnika. Uważamy, że w obliczu niekończących się sporów dotyczących tej sprawy to nasz obowiązek.

Od niedzieli możecie wziąć udział w sondzie dot. dalszych losów pomnika.

Oprócz dwóch wymienionych wcześniej pomysłów lokalizacji zaproponowaliśmy nowy - według nas najracjonalniejszy pod kątem finansowym – a przez to najłatwiejszy w realizacji.

Plac pomiędzy DH Bartek i DH Stempo niedawno przeszedł metamorfozę – zniknął jeden ze skalniaków, ułożono nową nawierzchnię, postawiono nowe latarnie. Właśnie to miejsce proponujemy jako miejsce potencjalnego przeniesienia pomnika.

Miejsce to jest bezpieczne, dostępne dla ludzi, w przyszłości (po remontach obu domów handlowych i zmianach przy dworcu PKP ) reprezentacyjne.

Przeniesienie pomnika w to miejsce, które (przynajmniej w teorii) jest sercem miasta - byłoby gestem wręcz symbolicznym. Pomnik ten byłby pierwszym z jakim stykałby się przyjeżdżający koleją do naszego miasta i jednocześnie czytelnym świadectwem historii miasta.

Sam pomysł mógłby być wzmocniony nadaniem samemu skwerowi nazwy.

Idealnym "kandydatem" jest E. Kwiatkowski (współautor koncepcji COP) czyli osoba której imię nosił przedwojenny skwer znajdujący się w miejscu, gdzie aktualnie stoi pomnik (to znowu byłoby piękne nawiązanie do początków miasta i źródła jego sukcesu w dwudziestoleciu międzywojennym).

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w sondzie i do wyrażania Waszych opinii – pokażmy, że los tego pomnika nie jest nam obojętny.

KW




Foto: Monter s24