18.11.2019 Ostatnia aktualizacja 13:21, 18.11.2019

Poseł Grzegorek sejmowym "leserem" ?

Autor:
wikary
Opublikowano: 31 Maj 2007
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
Według oficjalnych statystyk Kancelarii Sejmu świętokrzyskiemu posłowi Platformy Obywatelskiej Krzysztofowi Grzegorkowi aż 42 razy potrącano pieniądze z pensji za nieobecność na posiedzeniach Sejmu. - To nieprawda - ripostuje Grzegorek.

Posłowie, gdy wiedzą, że nie będą mogli uczestniczyć w obradach Sejmu powinni zgłosić taki fakt marszałkowi i usprawiedliwić swoją nieobecność. Gdy tego nie zrobią, potrącana jest im część diety lub poselskiej pensji.

Za statystyk prowadzonych przez Kancelarię Sejmu wynika, że świętokrzyskiemu posłowi PO Krzysztofowi Grzegorkowi od jesieni 2005 roku, czyli początku kadencji, pieniądze potrącono aż... 42 razy. Rekordowy miał być rok ubiegły, gdzie zanotowano 36 nieobecności. To sugeruje, że Grzegorek w sejmowej sali jest gościem.

- To absolutna nieprawda. Nie uczestniczyłem może w trzech posiedzeniach od początku kadencji - tłumaczy Krzysztof Grzegorek. - Te dane wynikają z tego, że nie wpisywałem się na listę obecności w Sejmie, gdyż jestem posłem niezawodowym, nie dostaję pensji z tytułu bycia posłem. Swoją funkcję pełnię społecznie.

Inni świętokrzyscy posłowie - jak sprawdziliśmy - generalnie dobrze wywiązują się z obowiązku uczestnictwa sejmowych komisjach lub obradach Sejmu. Odnotowano pojedyncze nieobecności naszych parlamentarzystów od początku kadencji.

/JaS/


Cały artykuł
To nie pierwszy przypadek kiedy media interesują się naszym posłem.

W styczniu na "tapetę" posła Grzegorka wziął Super Express:


Sprawdziliśmy. Poseł po Krzysztof Grzegorek to nierób.

Wstyd! Posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Grzegorka (46 l.) praca w Sejmie nudzi. Posiedzeń unika jak diabeł święconej wody. Każdy powód, żeby się urwać, jest dobry. Na spotkanie z ekipą telewizyjną, która proponuje posłowi nakręcenie o nim filmu, mknie po śniegu w samym garniturze. Filmu nie będzie. Co najwyżej zła sława.

Grzegorek jest posłem pierwszą kadencję. Na co dzień pracuje jako lekarz i dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Skarżysku-Kamiennej. Nie zgłosił żadnych oświadczeń, nie miał żadnych interpelacji, nie zadał też żadnych pytań. Na jego koncie jest ledwie 13 wypowiedzi.

Poseł wyróżnia się też strojem

Od początku kadencji Sejmu do końca października ub. roku opuścił aż 31 dni sejmowych posiedzeń! Pojawia się mniej więcej na co drugim.

Posłowie Platformy, pytani o efekty jego działań w Sejmie, długo się zastanawiają. - Nie za bardzo mogę coś powiedzieć, bo nie działamy w tych samych komisjach. Sprawia wrażenie sympatycznego... - mówi posłanka Julia Pitera (54 l.). Inni opowiadają, że wyróżnia się.... strojem. - To jeden z najbardziej eleganckich posłów. Nosi ubrania szyte na miarę - mówi jeden z posłów PO.

Operacja "Gwiazda"

Postanowiliśmy sami sprawdzić, jak pracuje polityk Platformy. Zadzwoniliśmy do niego, podając się za przedstawiciela agencji telewizyjnej, która chce nakręcić o nim film. Powiedzieliśmy kilka komplementów i zasugerowaliśmy, że jest znany. Zaproponowaliśmy spotkanie przy kawie. Dokładnie w trakcie kilku ważnych sejmowych debat.

- Spotkanie zajęłoby nam 30 minut, może trochę więcej - mówimy. - Nie ma problemu. Najlepiej, jakby to była restauracja sejmowa - odpowiada Grzegorek. - A może być na zewnątrz? - dopytujemy. - OK. Niech będzie restauracja Frascati. Przyjdę na spotkanie w samym garniturze, bo przyjechałem do Warszawy nieprzygotowany na atak zimy. Dopiero co wróciłem z ciepłych krajów, byłem tydzień w Afryce - pochwali się poseł widmo.

- A posiedzenie sejmowe? Nie musi pan być w tym czasie w Sejmie? - dopytujemy. - Nie ma problemu - odpowiada poseł. W piątek o umówionej porze - podczas obrad Sejmu - polityk zmierza do restauracji.

Wstyd, panie pośle

Czekając na producenta telewizyjnego, spędza tam pół godziny. W końcu zawiedziony wraca do Sejmu.

Grzegorek za nieusprawiedliwione nieobecności będzie musiał oddać do sejmowej kasy 1/30 diety za każdy dzień. Za podejście do sejmowej pracy powinien się wstydzić. Albo oddać mandat.

autor: Sylwester Ruszkiewicz




Komentarze

0Stone2007-06-01 16:53#13
Jestem wdzięczny administracji za podjęcie dyskusji i próbę racjonalnej obrony swoich racji. Naprawdę.

Lecz wciąż dla mnie zagadkowe jest pominięcie we wklejonym tekście jednego z najistotniejszych fragmentów. Ochrona praw autorskich - jak najbardziej, lecz można było usunąć inny, mniej istotny fragment tekstu. Wspominam o tym dlatego, że goście portalu przeczytawszy dość długi i nie grzeszący rzetelnością materiał (razem z doklejką z brukowego 'SE') uznają, że jest to całość tekstu i niewielka część z nich kliknie w mało widoczny odnośnik do źródła. Może takie działanie miało na celu odpowiednio pomóc czytającym wyrobić sobie zdanie na ten temat?

Mogę mieć tylko nadzieję, że nie było to celowe działanie osoby, która postanowiła umieścić ten materiał na portalu.

Pozdrawiam.
Cytuj
0Administrator2007-06-01 15:21#12
Przepraszam - z całym szacunkiem, ale chyba wszystkim się udzieliła gorączka jakaś. Nie wstawiamy materiałów niewygodnych - nie rozpatrujemy tego w tych kwestiach - bo gdybyśmy chcieli, musielibyśmy wywalić 90% materiałów, bo jeszcze się taki nie urodził, by każdemu dogodził...

Jest informacja - zgodnie z założeniami 'Przeglądu Prasy' bez komentarza przekazujemy ją dalej i tyle.

Kwestia oceny materiału jest osobną sprawą każdego z userów.
Cytuj
0FoPo2007-06-01 14:55#11
Widzę,że niektórych prawda w oczy kole. Szkoda, że prasa jest po to by pisać o 'nadzwyczajnej' aktywności posła,prawda? Trzeba przyznać,że nie tylko Grzegorek nie wybija się inwencją poselską. P.Zuba np. pełni rolę piątego koła u wozu lub jak kto woli paprotki regionalnej, tzn. zawsze przy min. Gosiewskim zawsze bez prawa głosu, no ale tak to jest jak chce się uszczknąć trochę z blasku kogoś innego. Kolejny parlamentrzysta, Pan Okła, ktoś kiedykolwiek go widział gdziekolwiek? Podsumowanie rachunku 'co zrobili nasi parlamentarzyści' dla miasta jest po prostu zatrważające. Nic tylko prywata, i bicie piany, który z nich jest ważniejszy. Kto bliżej siedzi Gosia czy Tuska, w zależności od opcji.
Gdzie byli parlamentarzyści gdy w biały dzień 'okradano' Skarżysko z funduszy unijnych? Kto zabrał w tej sprawie głos? Kto lobbował?
A co do zarzutów w stosunku do portalu, to dobrze, że ktoś się nie boi wstawiać niewygodnych materiałów, bo chyba niektórych prawda w oczy kole.
Cytuj
0Monter2007-06-01 11:36#10
Przcież nie będziemy się tłumaczyli z tego co pisze Echo Dnia. To jest dział 'przegląd prasy' i pojawia się tutaj wszystko co jet związane ze Skarżyskiem.

Jako codzienny gość w BAMBI TV na pewno wyjaśni wszystko podczas najnowszego wydania wiadomości i wszystko będzie wiadomo...

Oczywiście i u nas może sie pojawić oświadczenie Posła odnoszące się do tej sprawy, nie ma problemu, wystarczy podesłać na adres Redakcji.
Cytuj
0Szpileczka2007-06-01 11:14#9
'Myślenie na przyszłość, więc do dzieła!'.... Panie Pośle. A jak jest tak pracowity to raczej powinien wzorować sie na tych co: piszą, pytają i wystosowują oświadczenia, a nie tych co nic nie robią, albo robią niewiele.
Gdyby podobny artykuł ukazał prace, każdego innego posła ziemi świętokrzyskiej, a zwłaszcza ziemi skarżyskiej też zaprezentowalibyśmy go na łamach s24
Cytuj
0Wojciech2007-06-01 10:21#8
Cóż adminie - kolejna niedoróbka. Skoro już sprawdzałeś ilość wypowiedzi Posła Grzegorka, to trzeba było zauważyć że jest druga strona, więc tych wypowiedzi było nie 25 a 29 'sztuk'.
Dużo to, czy mało, trudno powiedzieć, bo pewnie jakość tu ważniejsza od ilości.
Poseł Grzegorek wniósł jeszcze jedną interpelację i jedno pytanie.
No to zerknijmy na wicepremiera Gosiewskiego: interpelacji - 0; wypowiedzi - 37; zapytań - 0; pytań - 2; oświadczeń - 0.
Pracowity czy nie?
Oczywiście, że pracowity!
Poseł Miodowicz teraz: wypowiedzi - 4; interpelacje - 0; zapytania - 0; pytania - 0; oświadczenia - 0.
To mam pytanie.
Czy o pośle Miodowiczu też piszą artykuły o leserze?
Nie?
A czemu?
Myślenie ma przyszłość, więc do dzieła!
Cytuj
0Szpileczka2007-05-31 22:35#7
Życzyłabym sobie,żeby nasz Poseł chociaż raz zainterweniował w sprawie modernizacji naszej linii kolejowej nr 8, a tu co? Klops.Null.Zero.Żadnego zainteresowania.
Cytuj
0Administrator2007-05-31 20:30#6
Szanowny StoneCold.

Pragnę Ci wyjaśnić, że pod artykułem z Echa Dnia znajduje się odnośnik do całego artykułu - 'Cały artykuł'. To, że cytujemy fragment wynika z prawa autorskiego - z niczego więcej :-).

Pragnę zauważyć - że we fragmencie artykułu jest wypowiedź wyjaśniająca P.Grzegorka : '- To absolutna nieprawda. Nie uczestniczyłem może w trzech posiedzeniach od początku kadencji - tłumaczy Krzysztof Grzegorek. - Te dane wynikają z tego, że nie wpisywałem się na listę obecności w Sejmie, gdyż jestem posłem niezawodowym, nie dostaję pensji z tytułu bycia posłem. Swoją funkcję pełnię społecznie.'

Ja ze swojej strony jeszcze raz przypomnę - głosowania nie odbywają się w każdym dniu obrad - by brać to za miarodajne. Dla mnie (przynajmniej dla mnie) ważniejsza jest aktywność posła na mówinicy sejmowej (i poza nią)- a ta przynajmniej z przytaczanej przez Wojciecha strony wygląda baaaardzo mizernie.

Na tym sprawę kończę.

Co do 'wyrobienia sobie zdania na ten temat' - na to liczę... :-)

Pozdrawiam,
adm
Cytuj
0Stone2007-05-31 20:13#5
Hmm... dziwi mnie dlaczego artykuł jest wklejony niekompletny.

'(...) Swoją funkcję pełnię społecznie. Kancelaria Sejmu dane o nieobecnościach bierze właśnie ze wspomnianej listy, by była wiedza, który poseł opuścił posiedzenie i komu potrącić pieniądze z uposażenia lub diety - tłumaczy poseł PO. - Wysłałem już stosowne wyjaśnienie do Kancelarii w tej sprawie, gdyż wymienia się mnie w gronie posłów 'leserów', co jest bardzo krzywdzące - dodaje poseł Krzysztof Grzegorek. (...)' /Echo Dnia świętokrzyskie, 31 maja 2007, nr 125(9367), str. 2/

Z ciekawości wszedłem na podaną przez usera Wojciecha stronę sejmową i jakby nie patrzeć, nasz poseł głosuje (póki co nie da się tego robić przez sms lub audiotele). Co do tych kilku opuszczonych posiedzeń - najzwyczajniej w świecie poseł mógł np. zachorować.

Do administracji: powielanie tego typu paszkwili (a nie pojawiają się przypadkowo) nie służy dobrze rozwijającemu się portalowi. Do tego pominięcie dość istotnego fragmentu w tekście (wyjaśniającego 'zagadkę' nieobecności)... To powinno pomóc czytającym samodzielnie wyrobić sobie zdanie na ten temat.
Cytuj
0Monter2007-05-31 17:30#4
A jak wypada na tle Grzegorka Pani Maria Zuba...?
Tyle czasu już tam grzeje stołek, a jakoś nie widać tego efektów w naszym otoczeniu...?
A Okła?
Cytuj

Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze wypełnij poniższy formularz. Gdy komentujesz jako gość (bez zakładania konta w naszym portalu) Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji moderatora. Komentarze zarejestrowanych użytkowników (możesz zarejestrować się TUTAJ) publikowane są automatycznie.

Kod antyspamowy


Odśwież

Ostatnio opublikowane

Trzy osoby w szpitalu po wypadku na skrzyżowa…

Opublikowano: 18.11.2019 14:21

Komentarzy: 0

Byliśmy z wizytą studyjną na budowie drogi ek…

Opublikowano: 18.11.2019 13:00

Komentarzy: 1

Łowili tuńczyki na sklepowych półkach

Opublikowano: 18.11.2019 12:04

Komentarzy: 0

Ogólnopolski Turniej Piłki Siatkowej Kobiet i…

Opublikowano: 17.11.2019 22:28

Komentarzy: 0

Konfrontacje Amatorskich Widowisk Kabaretowyc…

Opublikowano: 17.11.2019 21:34

Komentarzy: 0

O działalności PSZOK raz jeszcze. Jest pierws…

Opublikowano: 17.11.2019 20:05

Komentarzy: 9

Trwa remont dworca PKP. Prace przy modernizac…

Opublikowano: 17.11.2019 18:00

Komentarzy: 4

Zespół Żywiołak wystąpił w Semaforze

Opublikowano: 17.11.2019 00:29

Komentarzy: 0

Doradcy metodyczni otrzymali powierzenia

Opublikowano: 17.11.2019 00:00

Komentarzy: 0

Obchody 30-lecia powstania Sanktuarium Matki …

Opublikowano: 16.11.2019 19:58

Komentarzy: 4

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +