Autor:
wikary
Opublikowano: 10 Cze 2007
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Aktualności
W szpitalu zmarła kolejna, piąta ofiara wypadku samochodowego, do którego doszło nad ranem na drodze krajowej nr 7 Warszawa-Kraków między Chęcinami a Kielcami - poinformował Krzysztof Skorek z świętokrzyskiej policji.

Do zderzenia forda transita z furgonem marki Mercedes doszło przed godziną 4.00. Policjanci przypuszczają, że kierowca forda mógł zasnąć za kierownicą i dlatego zjechał na przeciwległy pas ruchu. Na miejscu zginęły trzy osoby, w tym kierowca transita, a sześć zostało rannych. W szpitalu zmarł kierowca mercedesa, a potem - jeszcze jedna z osób jadących fordem.

Z ustaleń policji wynika, że ford o godz. 0.30 wyjechał z Warszawy i jechał do Krakowa. W Warszawie wsiadło do niego trzech pasażerów i znajoma kierowcy. Trzy kolejne osoby wsiadły w Skarżysku-Kamiennej. 31-letni kierowca był mieszkańcem Kielc. Droga w miejscu wypadku przez kilka godzin była zablokowana.


 
Do pięciu osób wzrosła liczba ofiar wypadku, do którego doszło nad ranem na krajowej drodze nr 7 w Chęcinach koło Kielc. Czołowo zderzył się tam ford transit z mercedesem busem. Na miejscu zginęły 3 osoby, kieorwca i dwóch pasażerów forda. Samochód spłonął doszczętnie. W szpitalu zmarł kierowca mercedesa i pasażerka forda - poinformowała Radio Kielce Małgorzata Sałapa - Bazak, rzecznik prasowy świetokrzyskiej policji. Z wstęnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca forda z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzył się z jadacym z przeciwka mercedesem. Droga w tym miejscu była kilka godzin zablokowana.