Autor:
IR (KPP Skarżysko-Kamienna)
Opublikowano: 07 Paź 2019
Oceń:
5 1 1 1 1 1
Kategoria:
Kronika policyjna
Najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie 66-letni mieszkaniec Kędzierzyna - Kożla, którego zatrzymali w piątek stróże prawa ze skarżyskiej komendy. Mężczyzna ma na sumieniu dwie kradzieże z włamaniami do samochodów, usiłowanie kradzieży oraz zniszczenie mienia. Czynów dopuścił się w jedną noc, a straty jakie spowodował wynoszą blisko 3000 złotych. Finalnie podejrzany liczyć się musi nawet z 10–letnią rozłąką z wolnością.

W piątkowy ranek policjanci skarżyskiej patrolówki zatrzymali 66-letniego kędzierzanina, który na prywatnej posesji uszkodził pojazd marki Land Rover oraz usiłował ukraść sprzęt wędkarki i cztery pary obuwia. Na gorącym uczynku ujęli go właściciele działki.  Straty jakie spowodował swoim działaniem oszacowali na blisko 600 złotych.  Policjanci szybko ustalili, że zatrzymany stoi jeszcze za dwoma włamaniami do innych samochodów. W nocy z czwartku na piątek włamał się do samochodu marki Seat, z którego ukradł sprzęt elektroniczny warty 2 000 tysiące złotych. Tej samej nocy dokonał włamania do osobowego mercedesa, skąd zabrał radio oraz dokumenty powodując straty sięgające 300 złotych.

Senior usłyszał już zarzuty, do których się przyznał. Dziś skarżyski sąd przychylił się do prokuratorskiego wniosku i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy.  66- latek dwukrotnie karany za podobne przestępstwa na terenie Niemiec, docelowo może spędzić w więzieniu nawet 10 lat.