Autor:
Z.B, Foto:Zbyszek Biber
Opublikowano: 18 Wrz 2021
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Sport
W sobotę, 18 września, piłkarze Granatu Skarżysko podejmowali na własnym boisku zespół AKS 19247 Busko-Zdrój. Spotkanie 7 kolejki Hummel IV ligi zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:1. Było to trzecie z rzędu zwycięstwo podopiecznych trenera Marcina Kołodziejczyka.

Spotkanie mogło się idealnie rozpocząć dla piłkarzy Grantu, już w 8. minucie świetnej okazji nie wykorzystał Błażej Miller, który mając przez sobą tylko bramkarza niepotrzebnie próbował kiwać golkipera gości. Jak mówi stare piłkarskie porzekadło nie wykorzystane sytuację lubią się mścić, tak też był i tym razem. W 17. minucie meczu goście objęli prowadzenie, Krzysztof Szymański niespodziewanie pokonał Patryka Sieczkę. Chwilę później ponownie Szymański był bliski wpisania się na listę strzelców.

W 22. minucie znowu goście mogli strzelić bramkę, Patryk Kowalczyk miał świetną okazję, ale tym razem górą był Sieczka. W 30 minucie Błażej Miller był bliski wyrównania, ale jego strzał minimalnie okazał się niecelny. W 31. minucie Mateusz Janiec trafił do bramki Granatu, ale wcześniej pomógł sobie ręką i sędzia bramki nie uznał. W 33. minucie ponownie Błażej Miller był bliski strzelenia bramki, ale tym razem jego strzał obronił Jakub Pichata, bramkarz gości. W 35. minucie zespół z Buska od straty bramki uratowała poprzeczka, w którą trafił Jakub Hińcza.

Gdy wydawało się, że pierwsze 45 minut zakończy się prowadzeniem gości, w doliczonym czasie gry Błażej Miller wyrównał na 1:1.

W drugiej połowie gospodarze od początku ruszyli do strzelenia drugiej bramki, i to się udało w 55. minucie, Karol Dudzik strzałem głową pokonał Jukuba Pichetę. Goście nie dawali za wygrana, dzięki czemu do końca mecz trzymał w napięciu, choć kropkę na „i” mógł postawić Błażej Miller, który miał doskonałą okazję do strzelenia trzeciej bramki dla Granatu.

- Nerwowy mecz w naszym wykonaniu, mieliśmy mnóstwo sytuacji, które powinniśmy zamienić na bramki, wtedy nie byłoby tak nerwowo w końcówce meczu. Zdobywamy trzy punkty, pozostaje na tylko się z tego cieszyć. Za tydzień jedziemy do Staszowa, który jest mocnym zespołem, to jeden z kandydatów do awansu, ale z takimi przeciwnikami, którzy dobrze operują piłką gra się zdecydowanie łatwiej - powiedział Marcin Kołodziejczyk, trener Granatu, 

- Dołączył do nas Bartosz Styczyński, którego w Skarżysku nie trzeba przedstawiać. To jeden z najlepszych obrońców w województwie, dla nas to duże wzmocnienie. Wrócił do zdrowia odbudowuje się u nas od dwóch tygodni, mam nadzieję, że już w kolejnym meczu na pomoże - dodał Marcin Kołodziejczyk, 


W 8. Kolejce spotkań Granat Skarżysko zmierzy się na wyjeździe z Olimpią Pogoń Staszów (25 września, godz. 16). 


Granat Skarżysko - AKS Busko-Zdrój 2:1 (0:1)

0:1 Krzysztof Szymański ‘17
1:1 Błażej Miller ‘45+2
2:1 Karol Dudzik ‘55

Granat: Patryk Sieczka – Adrian Bednarski, Jakub Hińcza, Paweł Suwara (74.Oskar Gwóźdź), Karol Dudzik – Kamil Uciński (70. Kacper Gładyś)- Jakub Gurski, Adrian Uniat (46.Bartosz Sot), Bartłomiej Papros, Kacper Grzela, Błażej Miller. Trener: Marcin Kołodziejczyk.