27.05.2020 Ostatnia aktualizacja 12:44, 27.05.2020

Zwycięski debiut Majaka

Autor:
wikary
Opublikowano: 22 Mar 2009
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Sport
Mimo przenikliwego zimna kibice zasiadający na suchedniowskim stadionie przeżyli wiele gorących i emocjonujących chwil. Miejscowy Orllcz pokonał Wierną Małogoszcz 2:0.

Miejscowi sympatycy futbolu czekali z niecierpliwością na debiut trenerski Sławomira Majaka, który przejął Orlicza po rundzie jesiennej. Niespodziewanie jego podopieczni pokrzyżowali szyki wyżej notowanej ekipie Wiernej.

Początek spotkania był nerwowy i .szarpany" z obu stron. Przełomowym momentem meczu była sytuacja z 20 minuty. Wtedy to lewoskrzydłowy Orlicza Łukasz Ubożak "zakręcił" jednym z rywali, dośrodkował na pole karne gości, przez nikogo nie atakowany Robert Bętkowski dotknął futbolówkę ręką i arbiter wskazał na 11 metr. Rzut karny skutecznie egzekwował Michał Kubiec. Kilkadziesiąt sekund później mogło być 1:1, Jan Kowalski wyprzedził obrońców Orlicza, miał przed sobą tylko bramkarza miejscowych. ale strzelił tuż obok słupka. Pierwsza połowa skończyła się minimalnym prowadzeniem suchedniowian.

Drugą odsłonę od mocnego uderzenia rozpoczęli goście, ponownie w sytuacji sam na sam z Aleksiejem Shramem znalazł się Kowalski, ale górą był ukraiński bramkarz Orlicza. Tego popołudnia napastnicy Wiernej nie potrafili - mimo usilnych prób - znaleźć sposobu na debiutującego na polskich boiskach Aleksa (zanotował kapitalny debiut, imponował spokojem i pewnymi interwencjami). W 67 min piłkę po raz drugi z siatki musiał wyjmować jego vis a vis z Wiernej Bartłomiej Pedrycz. Rozpaczliwym wybiegiem na 20 metr próbował powstrzymać Przemysława Ryńskiego, ów przelobował bramkarza, a piłkę wbił do opuszczonej bramki Ubożak. Gracze Wiernej próbowali do ostatnich minut zmienić losy tego meczu, przynajmniej strzelić honorowego gola (najczęściej miejscowym zagrażał Kowalski), ale nie byli w stanie znaleźć sposobu na defensywę miejscowych i wspomnianego Shrama. Odkryli się, a podopieczni Sławomira Majaka kilka razy groźnie kontratakowali, lecz szans na trzecią bramkę nie wykorzystali: Mariusz Jaros, Ryńsk) i Marcin Wojtasiński. Zwycięstwo 2:0 wprawiło ich w doskonały nastrój.

Robert Kaczmarek

echodnia.png


Dodaj komentarz

Aby dodawać komentarze wypełnij poniższy formularz. Gdy komentujesz jako gość (bez zakładania konta w naszym portalu) Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji moderatora. Komentarze zarejestrowanych użytkowników (możesz zarejestrować się TUTAJ) publikowane są automatycznie.

Kod antyspamowy


Odśwież

Ostatnio opublikowane

Sytuacja epidemiologiczna w powiecie skarżysk…

Opublikowano: 27.05.2020 14:41

Komentarzy: 0

Zmiana w funkcjonowaniu Targowiska Miejskiego…

Opublikowano: 27.05.2020 12:49

Komentarzy: 0

Kolejny krok do nowoczesnego bazaru

Opublikowano: 26.05.2020 17:46

Komentarzy: 3

Remont chodnika w Mroczkowie zakończony

Opublikowano: 26.05.2020 11:58

Komentarzy: 0

Miasto deklaruje współpracę z PKP przy realiz…

Opublikowano: 26.05.2020 10:06

Komentarzy: 1

Węzeł Skarżysko-Kamienna Północ został otwart…

Opublikowano: 25.05.2020 20:39

Komentarzy: 0

Wypadek na terenie zakładu produkującego masy…

Opublikowano: 25.05.2020 17:24

Komentarzy: 4

Ukradł samochód i wędki. Obficie „nałowił” za…

Opublikowano: 25.05.2020 12:18

Komentarzy: 0

Prezent dla bliskiej osoby - jak wybrać ten w…

Opublikowano: 25.05.2020 11:48

Komentarzy: 0

Zasłabł za kierownicą. Miał ponad 2 promile!

Opublikowano: 25.05.2020 10:18

Komentarzy: 0

Ostatnie ogłoszenia


Zobacz wszystkie >

Dodaj ogłoszenie +