Autor:
Mariusz Busiek
Opublikowano: 05 Wrz 2009
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Sport

Granat Skarżysko po raz kolejny wraca z meczu wyjazdowego z zerowym dorobkiem punktowym. Tym razem podopieczni Jarosława Kotwicy przegrali z Alitem 0:3. Mecz w Ożarowie okazał się bardzo słabym widowiskiem .Przez większość czasu z boiska wiało nudą , a akcji godnych uwagi było niewiele. Pierwszy kwadrans upłynął na wyrównanej grze, większość czasu gra toczyła się w środkowej strefie boiska.W 17 minucie gospodarze oddali pierwszy groźny strzał na naszą bramkę. Po faulu Wieczorka z rzutu wolnego przymierzył Kościelny ale zmierzającą pod poprzeczkę piłkę znakomicie wybronił Chadała.

Gdy nic nie zapowiadało, że może się nam stać krzywda, Ożarowianie przeprowadzili w 34 minucie akcję po której niefortunnie interweniował Jastrząb ,zaliczając trafienie do własnej bramki.

Po stracie bramki w szeregi Granatu wkradło się rozkojarzenie.W 36 minucie podwyższyć wynik mógł Mianowany, ale przestrzelił z 5 metrów, a minutę później Wojtal przegrał pojedynek z bramkarzem Granatu.

W 41 minucie po rzucie rożnym bliski wyrównania był Jastrząb, ale piłka ostatecznie nie znalazła drogi do siatki bramki Alitu. Co nie udało się Jastrzębiowi, udało się Stefańskiemu. W ostatniej minucie pierwszej odsłony pokonał Chadałę i na przerwę zawodnicy Granatu zeszli przegrywając 2:0.

Druga połowa mało różniła się od pierwszej. Pierwsze dwadzieścia minut to tzw.kopanina. Granat próbował odmienić losy spotkania, jednak zawodnicy Granatu nie do końca mieli pomysł jak tego dokonać. Jedyną zdobyczą jaką uzyskaliśmy w tym okresie gry były trzy żółte kartki naszych graczy.

W 70 minucie po raz pierwszy w drugiej połowie zagroziliśmy gospodarzom, ale zmierzającą do bramki piłkę wybronił Rybus, a dwie minuty później z 20 metrów huknął Orzechowski, ale strzał był równie silny jak i niecelny.

Do końca spotkania mecz był senny,dopiero w końcowych minutach  na nasze nieszczęście obraz gry uległ zmianie. Gospodarze przeprowadzili dwie groźne akcje, a jedna z nich zakończyła się powodzeniem. W 88 minucie Głuch skierował futbolówkę do naszej bramki ustalając wynik spotkania na 3:0 dla Alitu.

Skład Granatu:

Chadała-Derlatka-Jastrząb-Drożdżał-Kołodziejczyk-Brzozowski-Orzechowski-Szyszka(Gadacki)-Wieczorek-Białek(Kocia)-Witkowski(Koryciński)

Żółte kartki:

45 min. Orzechowski
60 min.  Derlatka
62 min.  Drożdżał

Dariusz Łakomiec