Autor:
Mariusz Busiek
Opublikowano: 08 Lis 2009
Oceń:
1 1 1 1 1
Kategoria:
Sport
Granat Skarżysko po raz kolejny wraca ze spotkania wyjazdowego na tarczy. Tym razem podopieczni Jarosława Kotwicy nie sprostali zespołowi Piaskowianki Piaski przegrywając 0:1.

Spotkanie z Piaskowianką było tych z gatunku o sześć punktów. Oba zespoły przed tym spotkaniem zajmowały miejsca w dolnej strefie tabeli.

Zwycięstwo jednej z drużyn dawało szansę na odskoczenie rywalowi. Sztuka ta udała się jednak zespołowi Piaskowianki.

Granat stracił bramkę już w pierwszych sekundach meczu kiedy to zawodnik gospodarzy wygrał pojedynek biegowy z Kołodziejczykiem i z bliska pokonał Chadałę.

Po stracie bramki Granat ruszył do przodu. W dziesiątej minucie po zagraniu Wieczorka Brzozowski wpadł w pole karne, ale w ostatniej chwili obrońcy Piaskowianki wybili piłkę na rzut rożny. Siedem minut później Wieczorek po podaniu Brzozowskiego nie potrafił z bliska pokonać bramkarza gospodarzy. 

W dwudziestej pierwszej minucie spotkania Granat miał dużo szczęścia gdy po strzale zawodnika Piaskowianki piłka o centymetry minęła prawy słupek bramki.

W trzydziestej szóstej minucie Brzozowski po zagraniu Wieczorka znalazł się dogodnej sytuacji do wyrównania jednak jego strzał z ośmiu metrów minął bramkę Piaskowianki.

Do końca pierwszej połowy nic już się nie zmieniło i na przerwę to zespół gospodarzy schodził z jedno bramkowym prowadzeniem
Początek drugiej połowy powinien przynieść nam wyrównanie. W czterdziestej ósmej minucie powinien doprowadzić do wyrównania jednak z czterech metrów trafił w słupek. W pięćdziesiątej drugiej minucie po dośrodkowaniu Szyszki –Wieczorek znalazł się dogodnej sytuacji, ale nie czystko trafił w piłkę. 

więcej na temat dzisiejszego spotkania przeczytacie w serwisie www.zksgranat.info>>



Mariusz Busiek, Dariusz Łakomiec  video :www.piaskowianka.pl