Skarżysko-Kamienna kontakt@skarzysko24.pl
- Reklama -
Image

Przedwyborcze tarcia na lewicy


Waldemar Dubaniowski miał wzmocnić jej listę wyborczą. Działaczom SLD nie podoba się jednak bezpartyjny kandydat. Usiłowali nawet wymóc zmianę decyzji, ale centrala partii nie chce nawet o tym słyszeć.

Jak informowaliśmy, Dubaniowski będzie drugi na liście Lewicy i Demokratów do Sejmu. To były prezydencki minister. W 2005 roku był szefem Gabinetu Prezydenta RP, wcześniej członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

- Nie jest tajemnicą, że jestem długoletnim współpracownikiem Aleksandra Kwaśniewskiego. Za jego namową zdecydowałem się kandydować. Nie chcę, żeby to zabrzmiało nieskromnie, ale prezydent przekonywał mnie, argumentując, że dzięki mnie Sejm zyska - mówi. Dodaje, że postawił jeden warunek: wystartuje tylko jako osoba bezpartyjna.

I właśnie bezpartyjność Dubaniowskiego oraz miejsce, które otrzymał na liście, budzą niezadowolenie świętokrzyskich działaczy SLD. Nie są też zachwyceni, że piątą pozycję władze krajowe przyznały byłej posłance Małgorzacie Winiarczyk-Kossakowskiej z SdPl, która także kiedyś pracowała u prezydenta Kwaśniewskiego.

- Liczyliśmy się z tym, że któryś z koalicjantów trafi do pierwszej piątki, ale nie aż dwie osoby - mówi Robert Siejka, wiceprzewodniczący zarządu, który we wstępnych przymiarkach miał być piąty na liście. Jego zdaniem, kandydatura Dubaniowskiego jest nieczytelna. - Chcielibyśmy wiedzieć, kto go zgłasza. Wojciech Olejniczak czy Aleksander Kwaśniewski? Niech się pod tym podpisze - uważa Siejka.

Podczas posiedzenia zarządu niektórzy działacze chcieli, by pochodzącego z Warszawy Dubaniowskiego, który jeszcze kilka dni temu był typowany do kandydowania z Radomia, odesłać z Kielc jeszcze bardziej na południe - do Rzeszowa lub Tarnowa. Przyjęli stanowisko, że nie zgadzają się na takiego kandydata na drugim miejscu listy. Wczoraj przewodniczący partii w regionie Sławomir Kopyciński pojechał nawet przekonywać do niego działaczy w Warszawie.

O zaistniałej sytuacji wie przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak. - Rozumiem, że zmiany na liście mogą budzić emocje, ale wprowadziliśmy je w sposób przemyślany. Jestem pewien, że wyniknie z nich tylko pożytek. Rozmawiałem już z szefem partii w regionie, posłami i spotkałem się ze zrozumieniem. Chcemy wyrwać Polskę z rąk PiS-u i pana Gosiewskiego - podkreśla Olejniczak. I dodaje, że liczy na zdobycie przez LiD sześciu mandatów w naszym województwie.

Kopyciński natomiast po powrocie z Warszawy zaprzeczał, by w partii było niezadowolenie z powodu kandydatury Dubaniowskiego. - Nie ma u nas problemu, jeśli chodzi o miejsca na liście - przekonywał.

Jeszcze w środę Kopyciński zapewniał, że poza Dubaniowskim i Winiarczyk-Kossakowską w pierwszej dziesiątce LiD-u nie będzie kandydatów spoza SLD. Wczoraj mówił już inaczej. - Są propozycje złożone ze strony koalicjantów, nie ja podejmuję decyzje. Każda osoba, która może pomóc, jest bardzo ważna. Lista na pewno będzie pełna, szukamy najbardziej optymalnego kształtu - stwierdził.

O miejsce w pierwszej dziesiątce LiD-u zabiega były senator Jerzy Suchański z SdPl. - Pierwsza piątka jest klepnięta do końca, ja będę szósty - podkreśla. Co będzie jeśli znajdzie się niżej? - Na pewno się nie obrażę, ale raczej nie będę się angażował w dużą kampanię - odpowiada Suchański.

Wczoraj po południu kandydaci z SLD spotkali się z Kopycińskim i usłyszeli, że w Warszawie nic nie wskórał. W niedzielę na inaugurację kampanii wyborczej przyjedzie do Kielc m.in. były prezydent Kwaśniewski z Waldemarem Dubaniowskim. - Wojny o miejsca na liście są niepotrzebne. Swoją energię wolałbym skierować w inną stronę i przywołując hasło z billboardu Aleksandra Kwaśniewskiego, mówię: "Mądre rządy zamiast głupich wojen". A wojna o miejsce to byłby przykład takiej głupiej wojny. Prezydent Kwaśniewski jest twarzą kampanii, jest jej szefem i ma prawo desygnować swojego kandydata. Nie nadużywał tego prawa - uważa Dubaniowski.

Czołówka listy LiD

1. Sławomir Kopyciński, 2. Waldemar Dubaniowski, 3. Włodzimierz Stępień, 4. Henryk Milcarz, 5. Małgorzata Winiarczyk-Kossakowska.

Do pozostałych miejsc w pierwszej dziesiątce aspirują: Jerzy Suchański, Andrzej Nowak, Robert Siejka, Waldemar Mazur, Sylwester Kwiecień, Inga Kamińska.

Anna Roży, Janusz Kędracki


wikary

Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.

Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.

Informacja! Informujemy, że w trosce o jakość dyskusji każdy komentarz przechodzi proces moderacji. Twoja wypowiedź pojawi się na stronie po zatwierdzeniu przez administratora – zazwyczaj trwa to nie dłużej niż 24 godziny. Dziękujemy za cierpliwość!
Aktualności
Sport
Kronika policyjna
- Reklama -
dompogrzebowy_out.jpg
Najnowsze artykuły
Zaproszenia
- Reklama -
Dobre Fotki Mariusz Busiek
Ostatnio komentowane
Ostatnio popularne
Na naszym Facebooku
Informacje praktyczne
Redakcja
ul. Paryska 232A/3
26-110 Skarżysko-Kamienna
+48 508 12 72 16
kontakt@skarzysko24.pl
Nota prawna

Wydawca portalu skarzysko24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i postów zamieszczanych przez użytkowników portalu. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Logowanie