"Ani jednej więcej" . . . Skarżysko też protestowało
Uczestnicy skarżyskiego protestu przeszli z zapalonymi zniczami i plakatami pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Sikorskiego. Tam przed wejściem zostawili zapalone znicze, na drzwiach nakleili plakaty z hasłami „Nie będziemy ofiarami wyroku TK i PiS”, „Ręce precz od kobiet”, "Stop Pislamizacji”, „Jej serce też ciągle biło – Ani jednej więcej”.
W miniony weekend Polacy usłyszeli o historii 30-letniej kobiety, która trafiła do szpitala w Pszczynie będąc w 22. tygodniu ciąży.
Lekarze czekali aż płód obumrze i nie pomogli kobiecie . Iza mogła żyć. Wystarczyło uwolnić ją od ciąży, która i tak już nie rokowała. Przy bezwodziu nie nastąpi cudowne ozdrowienie ciąży, płód nie ma szans na przeżycie, ale utrzymywanie go w jamie macicy to ryzykowanie życia osoby w ciąży. Zmarła 22 września z powodu sepsy. Iza była mamą, córką, żoną, siostrą, przyjaciółką.- Prawie dobę przed śmiercią pisała do swojej mamy, że boi się o swoje życie. Wtedy nas przy niej nie było, bo ta tragedia działa się w ukryciu. Dziś już wiemy, że , dziś musimy być z rodziną Izy i pokazać solidarność, upamiętnić, wykrzyczeć złość, pobyć razem w złości – czytamy na stronie wydarzenia.











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.