Ogólnopolska akcja po apelu Dody. Skontrolowano schronisko „Baros” w Suchedniowie
W ramach ogólnopolskiej akcji zapoczątkowanej apelem piosenkarki Doroty Rabczewskiej, na polecenie wojewodów przeprowadzono kontrole w schroniskach w całej Polsce. W powiecie skarżyskim inspekcja objęła schronisko „Baros” w Suchedniowie – placówkę realizującą umowę na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami z terenu gminy Skarżysko-Kamienna. Funkcjonowanie obiektu sprawdzono przede wszystkim pod kątem zapewnienia zwierzętom bezpieczeństwa i odpowiednich warunków w okresie zimowym
Nagłośniona przez artystkę akcja była odpowiedzią na liczne sygnały płynące od wolontariuszy, organizacji prozwierzęcych oraz osób prywatnych, które od dłuższego czasu zwracały uwagę na konieczność realnego nadzoru nad schroniskami działającymi na zlecenie samorządów.
Zapalnikiem była wizyta artystki w schronisku w Bytomiu. Doda, prowadząc transmisję na żywo, ujawniła szereg drastycznych zaniedbań: od zwierząt brodzących we własnych odchodach i braku ocieplenia boksów podczas siarczystych mrozów, aż po podejrzenia o malwersacje finansowe. Największe oburzenie wywołały informacje o fakturach na luksusowe wyposażenie, które – zdaniem wokalistki i lokalnych społeczników – zamiast do psów, trafiało na prywatne posesje zarządców.
Reakcja była natychmiastowa. Władze Bytomia rozwiązały umowę z operatorem placówki, a prokuratura wszczęła śledztwo. Jednak Doda nie poprzestała na jednym mieście.
20 stycznia 2026 roku Doda pojawiła się w Sejmie, biorąc udział w posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Zwierząt. W swoim wystąpieniu, pod którym na liście obecności podpisała się jako „Królowa”, uderzyła w sam fundament problemu.
„Nie miałam pojęcia, że katowanie zwierząt w Polsce może być tak dochodowym biznesem. Pod płaszczykiem pomocy kryje się piekło” – mówiła, domagając się obowiązkowego czipowania, kastracji i surowszego nadzoru nad tym, jak gminy wydają publiczne pieniądze.
Pod wpływem tej presji, MSWiA zobowiązało wojewodów do przeprowadzenia pilnych kontroli we wszystkich schroniskach w kraju. Służby mają sprawdzić nie tylko warunki bytowe zwierząt zimą, ale także przejrzystość finansową podmiotów realizujących zadania publiczne.
Jednym z obiektów objętych kontrolą było schronisko „Baros” w Suchedniowie, obsługujące gminę Skarżysko-Kamienna. Kontrolę przeprowadził Powiatowy Lekarz Weterynarii. Do jej wyników odniósł się Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej Arkadiusz Bogucki.
– Wczoraj obsługujące naszą gminę schronisko dla psów Baros również zostało skontrolowane w ramach ogólnopolskiej akcji dotyczącej sprawdzania warunków, w jakich realizowane są umowy na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami w czasie panujących w Polsce mrozów. Kontrola wykazała, że kojce są odpowiednio zabezpieczone przed zimnem i dodatkowo wyścielane słomą. Schronisko otrzymało pozytywną opinię po przeprowadzonej kontroli. To kolejny dowód na to, że nie boimy się weryfikacji – kiedy w grę wchodzi bezpieczeństwo i dobrostan zwierząt, nie idziemy na kompromisy – podkreślił prezydent.















Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.