Zamienią kredyt na 5 lat więzienia
23 – letni mieszkaniec Ostrowca „zapragnął” zdobyć trochę gotówki. Mężczyzna postanowił wziąć kredyt, jednakże nie miał zdolności kredytowych, ponieważ nigdzie nie pracował. Młodzieniec wpadł na pomysł, iż poszuka osoby, która będzie spełniała wymogi banku. Wspólnie z 40-letnią kobieta ustalili, że to ona weźmie kredyt na siebie, a gotówką podzielą się po połowie.
Oboje przyjechali więc do Skarżyska i skorzystali z ofert jednego z baków , który do otrzymania kredytu nie wymagał zaświadczenia o dochodach ani poręczycieli. Kobieta wypełniła wniosek o otrzymanie kredytu w wysokości 17 tys. zł podając że pracuje w jednej ze skarżyskich firm. Jak się później okazało firma owszem istnieje, ale kobieta nigdy w niej nie pracowała i nie pracuje.
Pracownik banku skontaktował się z „fikcyjnym pracodawcą” za którego podał się jej wspólnik. Oszust potwierdził że taka pani pracuje w tej firmie oraz wystawił jej pozytywną opinię. Wszystko by się pewnie ładnie zakończyło a oni żyliby długo i szczęśliwie gdyby nie szybka akcja policjantów, którzy już od jakiegoś czasu „interesowali się” 23-latkiem.
Dodatkowo okazało się, że mężczyzna w czasie zatrzymania miał blisko 1,5 promila alkoholu w organiźmie i najprawdopodobniej w tym stanie prowadził samochód. Jest on również „dłużnikiem” wymiaru sprawiedliwości, ponieważ od lipca tego roku powinien przebywać w areszcie lub zakładzie karnym za wcześniej popełnione przestępstwa. Dzisiaj oszuści odpowiedzą przed prokuratorem. Może im grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Oboje przyjechali więc do Skarżyska i skorzystali z ofert jednego z baków , który do otrzymania kredytu nie wymagał zaświadczenia o dochodach ani poręczycieli. Kobieta wypełniła wniosek o otrzymanie kredytu w wysokości 17 tys. zł podając że pracuje w jednej ze skarżyskich firm. Jak się później okazało firma owszem istnieje, ale kobieta nigdy w niej nie pracowała i nie pracuje.
Pracownik banku skontaktował się z „fikcyjnym pracodawcą” za którego podał się jej wspólnik. Oszust potwierdził że taka pani pracuje w tej firmie oraz wystawił jej pozytywną opinię. Wszystko by się pewnie ładnie zakończyło a oni żyliby długo i szczęśliwie gdyby nie szybka akcja policjantów, którzy już od jakiegoś czasu „interesowali się” 23-latkiem.
Dodatkowo okazało się, że mężczyzna w czasie zatrzymania miał blisko 1,5 promila alkoholu w organiźmie i najprawdopodobniej w tym stanie prowadził samochód. Jest on również „dłużnikiem” wymiaru sprawiedliwości, ponieważ od lipca tego roku powinien przebywać w areszcie lub zakładzie karnym za wcześniej popełnione przestępstwa. Dzisiaj oszuści odpowiedzą przed prokuratorem. Może im grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.