Opracowywanie MPZP od jesieni szybciej?
Wszystko, co służy przyspieszeniu opracowywania MPZP w mieście takim jak Skarżysko, posiadającym opracowane plany jedynie dla ok. 3% powierzchni (jeden z najgorszych wyników w województwie) stymuluje rozwój i pozyskiwanie inwestycji.
Ministerstwo Budownictwa opracowało projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Zaproponowane przez resort budownictwa zmiany mają na celu uproszczenie procedury sporządzania planu miejscowego. W procesie uzgadniania warunków zagospodarowania terenu mogliby uczestniczyć tylko: wnioskodawca, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządca nieruchomości.
Projekt zprzewiduje, że każdy i w dowolnym czasie może zwrócić się do organu wykonawczego gminy z wnioskiem o przystąpienie do sporządzania planu miejscowego lub o jego zmianę. Ma to być instrument dopingujący organy gminy do podjęcia prac w zakresie sporządzania planu zagospodarowania przestrzennego.
Zaproponowane zmiany skracają termin wydawania decyzji o warunkach zabudowy do 65 dni i dopuszczalny termin zawieszenia przez gminę postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy do sześciu miesięcy.
Aktualnie projekt ustawy jest przed pierwszym czytaniem w Sejmie, a z uwagi na wakacje parlamentarne ustawa wejdzie w życie najwcześniej na jesieni.
Czy to powoli na szybkie odrabianie zaległości Skarżyska w tej dziedzinie?
Założone uproszczenie procedur skraca czas opracowywania planu w sumie o miesiąc. Tymczasem największym problemem w procesie uchwalania MPZP są obligatoryjne uzgodnienia planu z poszczególnymi instytucjami, jak np. wojewódzkim konserwatorem zabytków, opiniami tych organów. Obecnie bowiem nie można uchwalić planów bez uzyskania uzgodnień, a organy, które je wydają, często blokują ich uchwalenie. Powyższych zmian w projekcie niestety nie ma.
Ministerstwo Budownictwa opracowało projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Zaproponowane przez resort budownictwa zmiany mają na celu uproszczenie procedury sporządzania planu miejscowego. W procesie uzgadniania warunków zagospodarowania terenu mogliby uczestniczyć tylko: wnioskodawca, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządca nieruchomości.
Projekt zprzewiduje, że każdy i w dowolnym czasie może zwrócić się do organu wykonawczego gminy z wnioskiem o przystąpienie do sporządzania planu miejscowego lub o jego zmianę. Ma to być instrument dopingujący organy gminy do podjęcia prac w zakresie sporządzania planu zagospodarowania przestrzennego.
Zaproponowane zmiany skracają termin wydawania decyzji o warunkach zabudowy do 65 dni i dopuszczalny termin zawieszenia przez gminę postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy do sześciu miesięcy.
Aktualnie projekt ustawy jest przed pierwszym czytaniem w Sejmie, a z uwagi na wakacje parlamentarne ustawa wejdzie w życie najwcześniej na jesieni.
Czy to powoli na szybkie odrabianie zaległości Skarżyska w tej dziedzinie?
Założone uproszczenie procedur skraca czas opracowywania planu w sumie o miesiąc. Tymczasem największym problemem w procesie uchwalania MPZP są obligatoryjne uzgodnienia planu z poszczególnymi instytucjami, jak np. wojewódzkim konserwatorem zabytków, opiniami tych organów. Obecnie bowiem nie można uchwalić planów bez uzyskania uzgodnień, a organy, które je wydają, często blokują ich uchwalenie. Powyższych zmian w projekcie niestety nie ma.
KW










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.