Porażka Granatu w pierwszym spotkaniu barażowym
Tak jak podkreślał trener Arczewski przed spotkaniem, to piłkarze Unii są faworytem tego dwumeczu, rywale są drużyną bardziej doświadczoną, To było widać dzisiaj na boisku, gospodarze od początku ruszyli do ataków, już w 4 minucie po raz pierwszy zagrozili bramce Michalskiego, Hajuduk wyszedł sam na sam z golkiperem Granatu, ale wcześniej sędzia pokazał pozycję spaloną. Chwilę później groźnie zrobiło się po bramką Granatu, ale w porę interweniowali obrońcy. Po początkowym naporze gospodarzy, Granat powoli zaczął przejmować inicjatywę w tym spotkaniu, jednak brakowało najważniejszego, strzałów na bramkę, akcje trójkolorowych kończyły się na szesnastym metrze. W 30 minucie Rafał Cielebała znalazł się w doskonałej sytuacji, ale mocno przestrzelił.
W 43 minucie na dobrej pozycji był Mateusz Łukasiewicz, ale jego strzał minął słupek bramki bronionej przez Dobrowolskiego. Gdy wydawało się, że pierwsze połowa zakończy się bezbramkowym remisem, fatalny błąd na środku boiska popełnili piłkarze Granatu, poślizgnięcie jednego z piłkarzy wykorzystał Sebastian Hajduk, który strzelił bramkę do szatni.
Początek drugiej połowy znowu dla Uni, która już w 49. minucie miała dwie "setki", na szczęście w obu przypadkach świetnymi interwencjami popisał się Przemysław Michalski. W 73. minucie kolejna "setka" gospodarzy i ponownie nie wykorzystana, Hajduk mając przed sobą pustą bramkę nie trafił do siatki. Chwilę później świetnej okazji nie wykorzystał Patryk Ślęzak. Niestety Granat ani razu nie zagroził bramce rywali.
Wynik 1:0 utrzymywał się do 89 minuty, nic nie wskazywało na to że mecz zakończy się innym wynikiem, jednak nastąpiła powtórka z pierwszej połowy, gospodarze w jednej z ostatnich akcji meczu strzelili drugą bramkę, Michalskiego pokonał Wojciech Zapalski. Chwilę później arbiter Tomasz Śliwa zakończył spotkanie.
Granat Skarżysko po pierwszym spotkaniu na dwie bramki straty, rewanż odbędzie się w niedzielę, 25 czerwca, o godzinie 17.00. Zapraszamy !!!
W 43 minucie na dobrej pozycji był Mateusz Łukasiewicz, ale jego strzał minął słupek bramki bronionej przez Dobrowolskiego. Gdy wydawało się, że pierwsze połowa zakończy się bezbramkowym remisem, fatalny błąd na środku boiska popełnili piłkarze Granatu, poślizgnięcie jednego z piłkarzy wykorzystał Sebastian Hajduk, który strzelił bramkę do szatni.
Początek drugiej połowy znowu dla Uni, która już w 49. minucie miała dwie "setki", na szczęście w obu przypadkach świetnymi interwencjami popisał się Przemysław Michalski. W 73. minucie kolejna "setka" gospodarzy i ponownie nie wykorzystana, Hajduk mając przed sobą pustą bramkę nie trafił do siatki. Chwilę później świetnej okazji nie wykorzystał Patryk Ślęzak. Niestety Granat ani razu nie zagroził bramce rywali.
Wynik 1:0 utrzymywał się do 89 minuty, nic nie wskazywało na to że mecz zakończy się innym wynikiem, jednak nastąpiła powtórka z pierwszej połowy, gospodarze w jednej z ostatnich akcji meczu strzelili drugą bramkę, Michalskiego pokonał Wojciech Zapalski. Chwilę później arbiter Tomasz Śliwa zakończył spotkanie.
Granat Skarżysko po pierwszym spotkaniu na dwie bramki straty, rewanż odbędzie się w niedzielę, 25 czerwca, o godzinie 17.00. Zapraszamy !!!
Unia Sędziszów - Granat Skarżysko 2:0 (1:0)
1:0 Sebastian Hajduk '45+2
2:0 Wojciech Zapalski '89
Unia: Artur Dobrowolski - Piotr Gała, Radosław Szota, Łukasz Winiarski, Kamil Bratek (84. Mateusz Wójcik), Mateusz Rejowski (89. Tomasz Zapalski), Patryk Ślęzak, Wojciech Zapalski, Rafał Cielebała (65. Filip Kita), Sebastian Hajduk, Tomasz Nartowski (75. Grzegorz Brożek).
Granat: Przemysław Michalski - Łukasz Wojna, Dawid Dulęba, Kamil Kosela (73. Jarosław Okhonko), Artur Polakowski, Artur Kuliński (70. Jakub Lisowski), Krzysztof Chatys, Mariusz Grzejszczyk, Piotr Grzejszczyk (75. Cyprian Suligowski), Krzysztof Rzeszowski (80. Karol Rogoziński), Mateusz Łukasiewicz.
żk- Piotr Grzejszczyk (Granat)
Sędziował: Marek Śliwa (Pińczów)

Mariusz Arczewski - trener Granatu Skarżysko

Mariusz Kośmider- trener Uni Sędziszów
żk- Piotr Grzejszczyk (Granat)
Sędziował: Marek Śliwa (Pińczów)


Mariusz Kośmider- trener Uni Sędziszów











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.