Konrad Wikarjusz: Widzę szansę na zmianę jakościową w skarżyskim samorządzie
Rozmowa z Konradem Wikarjuszem - kandydatem do Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej (w okręgu nr 3).
Od prawie 10 lat jest pan radnym Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej, a wcześniej mieszkańcy miasta mogli Pana poznać jako działacza społecznego. Skąd u Pana wzięła się chęć zaangażowania się w prace lokalnego samorządu?
- Od kilkunastu lat działam społecznie, angażując się w różne projekty i działania o zasięgu ogólnomiejskim. Taka działalność siłą rzeczy przenika się w wielu wymiarach z tym, co ogólnie można by nazwać “sferą samorządową”. To właśnie m.in. dzięki mojemu zaangażowaniu w działalność społeczną mogłem przyjrzeć się bliżej temu, jak wygląda funkcjonowanie naszego miasta - jak wyglądają jego mocne i słabe strony, co mi w nim odpowiada, a co chciałbym w nim zmienić. W międzyczasie (w 2014 roku) zaproponowano mi start w wyborach od Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej, zgodziłem się. Była to dla mnie naturalna kolej rzeczy. Tą propozycję uznałem za doskonałą okazję do tego, by sposób wyraźniejszy artykułować moje pomysły na moje osiedle i na moje miasto, a także do tego, by moje pomysły wcielać później w życie. Bycie radnym daje takie możliwości.
I rzeczywiście dała takie możliwości?
- Tak. Ostatnie (prawie) 10 lat, były czasem intensywnej pracy. Wprawdzie nie ja powinienem oceniać efekty tej pracy, ale uważam, że dobrze wykorzystałem ten czas. Przez zdecydowaną większość mojego zasiadania w Radzie byłem w opozycji do obecnego prezydenta (co znacznie przecież utrudnia działanie), a mimo to szeregu moich postulatów zrealizowano - były to działania bezpośrednio wpływające na poprawę komfortu życia i bezpieczeństwa mieszkańców okręgu i miasta.
Czas na rozliczenia przedwyborcze?
- (Śmiech) Nie mam z tym żadnego problemu. Nie będę wracał do tego co obiecywałem w 2014 roku - to już prehistoria. Teraz mieszkańcom mojego okręgu należało się przedstawienie rozliczenia mojego „kontraktu” - programu wyborczego dla okręgu z 2018 roku. Takie sprawozdanie przedstawiłem. Nie wyobrażam sobie proszenia o głos w kolejnych wyborach, bez rozliczenia się z moich wcześniejszych obietnic...
I jak ono wypadło?
- Myślę, że bardzo przyzwoicie. Na siedem przedstawionych przez mnie propozycji programowych trzy zostały już zrealizowane (tj. wprowadzenie przez miasto zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego dot. al. Tysiąclecia - otwierających drogę do przygotowania dokumentacji projektowej i realizacji przez powiat tej ważnej dla naszego okręgu i miasta inwestycji, wykonanie przebudowy ul. Pułaskiego i budowa aktywnych przejść dla pieszych przy Przedszkolu Publicznym Nr10), a cztery kolejne są już w trakcie realizacji (w tym ta najważniejsza, czyli rozpoczęcie przygotowań do realizacji kompleksowej przebudowy układu komunikacyjnego os. Piłsudskiego w rejonie ul. Orkana i pl. Staffa - obecnie trwa wykonywanie projektu tej inwestycji). Zresztą posumowanie mojej działalności w obecnej kadencji musi wyjść znacznie poza ramy obietnic składanych w poprzedniej kampanii. Bardzo zależało mi na realizacji ważnej dla naszego okręgu inwestycji - przebudowy ul. Kochanowskiego. Głośno zachęcałem przedstawicieli władzy wykonawczej, by „nie odpuszczali” jej realizacji (budowa właśnie trwa). Rozpoczęliśmy również akcję zazieleniania osiedla (kontynuacja w tym roku). Wspólnie z mieszkańcami os. Piłsudskiego wywalczyliśmy w ramach Budżetu Obywatelskiego przygotowanego przez mnie projektu rozbudowy ActiveParku (realizacja w tym roku) - to ostatnie zadanie pokazuje, że ścisła współpraca z mieszkańcami może tworzyć rzeczy piękne.
No właśnie - mówi Pan o ścisłej współpracy z mieszkańcami. Takie sformułowanie często nadużywane są przez różnych kandydatów, gdy trzeba wykonać ukłon w stronę swojego potencjalnego elektoratu...
- Za innych kandydatów nie mogę się wypowiadać. W moim przypadku to nie są puste słowa. To są fakty. BO i projekt ActivePark jest tego najlepszym przykładem. Takich przykładów jest jednak więcej - współorganizowałem akcję Wsparcie dla Ukraińców, wspierałem merytorycznie np. pierwszą w historii inicjatywę uchwałodawczą mieszkańców (ws. nadania skwerowi na os. Bór imienia Śp. Grzegorza Łapaja), o wspieraniu bieżącej działalności lokalnych organizacji pozarządowych nie wspominam (bo dla mnie to „oczywista oczywistość”).
Po prawie dziesięciu latach latach działalności w radzie i w tych wyborach zdecydował się Pan powalczyć o reelekcję. Dlaczego?
- Bo i w mieście, i w okręgu, jest nadal bardzo dużo do zrobienia. Widzę też szansę na zmianę jakościową w skarżyskim samorządzie. Liczę, że będzie to oczywiście zmiana na lepsze.
Zmiana, to znaczy?
- Tu oczywiście nie chodzi wyłącznie o zmianę prezydenta (na szczęście obecny prezydent, rezygnując z ubiegania się o reelekcję, sam nas od siebie uwolnił), chociaż to fakt znaczący. Patrzę również na to, że to chyba pierwsza kampania samorządowa w Skarżysku, w której każdy komitet ma program wyborczy, z którym idzie do wyborów. Przedstawienie konkretnych propozycji programowych dla mieszkańców dzisiaj jest dla nas oczywiste, ale... tak nie było jeszcze kilka lat temu. To daje mieszkańcom możliwość późniejszego rozliczania samorządowców z realizacji złożonych obietnic. Zakładam, że dzisiejsi kandydaci o tym wiedzą. Przynajmniej powinni...
Ma Pan dużą wiarę w ludzi.
- Faktycznie. Tą wiarą czasami zachwieje jakieś wydarzenie (jak incydent z przepychaczką do toalety, którą podczas komisji przyczepił sobie do czoła jeden z radnych), ale generalnie nadal w nich wierzę. A poważnie - zawsze uważałem, że Rada powinna być miejscem wymiany opinii i kulturalnego prowadzenia sporu wokół spraw kluczowych dla miasta. Do takiej dyskusji zawsze byłem i jestem gotowy, problem w tym, że ok. 60%-70% radnych na komisjach i na sesjach nie zabiera głosu. W naszych warunkach zmianą jakościową byłby więc już sam fakt wybrania do Rady osób, które... mówią. Byłoby też wspaniale, gdyby mieli przy okazji coś sensownego do powiedzenia w sprawach miasta.
Jeśli chodzi o „sprawy miasta” - jak wizję miasta prezentuje Pana Komitet?
- Chcemy, by fundamentem, na którym zbudowany jest model organizacji miasta była zasada, że mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej mają niezbywalne prawo do miasta, a prawo to jest powszechne (nie ma w tym przypadku równych i równiejszych). Mieszkańcy Skarżyska-Kamiennej mają po prostu prawo do realnego i opartego na wzajemnym szacunku, udziału w podejmowaniu decyzji o mieście.
To ładnie brzmi, ale czy to możliwe?
- Oczywiście. O tym, że taka organizacja miasta jest możliwa do wdrożenia, świadczą dobre przykłady - najbliższy z nich to Starachowice. Nasze miasto może być tez miastem otwartym i przyjaznym, miastem czystym i dobrze zaplanowanym, miastem z dobrym dostępem do usług publicznych (komunikacja, usługi komunalne, opieka społeczna, zdrowie, edukacja, kultura, sport, rekreacja), miastem wrażliwym społecznie, ale i jednocześnie miastem wspierającym aktywność gospodarczą jego mieszkańców.
Pana Komitet przedstawił aż 16 obszarów- propozycji programowych. Które dla Pana są kluczowe?
- Wszystkie są ważne, ale na pierwszym miejscu postawiłbym efektywne wykorzystanie funduszy europejskich i współpraca z administracją centralną w realizacji projektów społecznych i infrastrukturalnych współfinansowanych z programów rządowych (m.in. Wdrożenie Drogowego Kontraktu Kadencyjnego, lobbing na rzecz realizacji inwestycji centralnych w infrastrukturę komunikacyjną - np. rozbudowa drogi krajowej nr 42 i elektryfikacja linii kolejowej nr 25, realizacja m.in.: projektów w ramach tzw. „Żelaznej Doliny”, kontynuacja rewitalizacji miasta, wspieranie budowy zbiornika Bzin, pozyskanie środków zewnętrznych na dokończenie modernizacji budynku MCK, modernizację targowiska, budowę w Skarżysku sieci ścieżek rowerowych i rozbudowę Skarland Pumptrack & Skatepark). Ważnym punktem naszego programu jest dla mnie ten dot. zaangażowanie obywateli w proces decydowania o sprawach miasta (wdrożenie w Skarżysku nowoczesnych form konsultacji społecznych, tworzenie nowych Rad Osiedli, rozwój procedury Budżetu Obywatelskiego i zwiększenie puli środków przeznaczonych na jej realizację z obecnych 400 tys. PLN do 800 tys. PLN w roku 2024 i 1,2 mln PLN w roku 2025). Równie istotne dla mnie jest prowadzenie transparentnej i racjonalnej gospodarki finansami Skarżyska-Kamiennej (m.in. wykonanie zewnętrznego audytu otwarcia - kompleksowej i obiektywnej analizy stanu finansów miasta na początku kadencji, wdrożenie ogólnodostępnego rejestru wszystkich umów zawieranych przez gminę i podległe jej jednostki, racjonalizacja wydatków na administrację, ograniczenie wydatków na “promocję”).
A jakie propozycje zawarł Pan w programie dla okręgu nr3?
- Cele są ambitne i są efektem rozmów i konsultacji z mieszkańcami. Najważniejsze z nich to: wykonanie przebudowy układu komunikacyjnego osiedla wielorodzinnego w rejonie pl. Staffa (ul. Orkana) i opracowanie dokumentacji projektowej kompleksowej przebudowy ul. Powstańców Warszawy (wraz z budową parkingów). W naszym okręgu brakuje miejsc parkingowych - chciałbym więc, by miasto przystąpiło również do realizacji kompleksowego programu budowy i rozbudowy miejskich parkingów (na terenie naszego okręgu takie parkingi powinny powstać - np. na ul. Rejowskiej i przy ul. Żeromskiego). Nie powinniśmy zapominać o rozwijaniu infrastruktury społecznej. Na terenie naszego okręgu - przecież jednego z najsilniej zurbanizowanych w mieście - powinien powstać Klub Seniora, takiej placówki u nas brakuje. Chcę, by na terenie naszego okręgu kontynuowano również proces rewitalizacji placów zabaw i terenów rekreacyjnych. To oczywiście tylko część z moich propozycji.
Obecna kampania powoli zmierza do końca, może Pan ją jakoś podsumować?
- Kampania była wyjątkowo krótka i intensywna. Był to dla mnie okres wytężonej pracy, ale i bardzo ciekawych spotkań z mieszkańcami.
Jakimi słowami zachęciłby Pan mieszkańców Skarżyska-Kamiennej do udziału w niedzielnych wyborach?
- W niedzielę podejmiecie Państwo decyzję o tym, w jakim kierunku, zmierzać będzie Skarżysko-Kamienna przez kolejne 5 lat. Państwa głos ma naprawdę wielką moc wpływania na kształtowanie lokalnych polityk i na funkcjonowanie samorządu - z jego oddania absolutnie nie warto więc rezygnować! To od Was (i od Waszego głosu) zależy to, czy kadencja 2024-2029 będzie kadencją “nowego otwarcia” i zmian - kadencją, w której podjęte zostaną konkretne działania na rzecz stworzenia ze Skarżyska miasta nowoczesnego, przyjaznego i dobrze zarządzanego. Takie - Lepsze Skarżysko - to cel naszego Komitetu, zachęcam więc Państwa do udziału w wyborach i oddania w nich głosu na moją kandydaturę (w wyborach do Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej, okręg nr 3), na kandydatów do Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej z list KWW Marka Materka 2024 w pozostałych okręgach i na Arkadiusza Boguckiego - naszego kandydata na Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej.
--------------------------------
Konrad Wikarjusz, 43 lata. Ekonomista, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Absolwent prestiżowej Szkoły Liderów Politycznych. Kandydat bezpartyjny.
Doświadczenie zawodowe zdobywał w największych instytucjach polskiego rynku finansowego. Doradca biznesowy w Kielecko-Ostrowieckim Ośrodku Wsparcia Ekonomii Społecznej. Współtwórca jednej z wiodących skarżyskich agencji marketingowych. Pomysłodawca i założyciel portalu skarzysko24.pl (w latach 2007-2014 jego Redaktor Naczelny). Radny Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej w kadencjach: 2014-2018 i 2018-2024.
W Radzie Miasta dał się poznać jako jeden z najbardziej pracowitych i aktywnych radnych. Uczestniczył w pracach najważniejszych Komisji Rady Miasta, m.in.: Komisji Budżetu, Rozwoju Gospodarczego i Współpracy z Zagranicą. Wielokrotnie interpelował w sprawach ważnych dla miasta i okręgu. Dzięki jego zaangażowaniu i pomysłowości zrealizowano szereg ważnych inwestycji na terenie okręgu. Z sukcesem podejmował również inicjatywy uchwałodawcze. W działalności radnego ceniony za wiedzę i konsekwencję w realizacji zobowiązań względem mieszkańców.
Od wielu jest lat związany ze skarżyskim środowiskiem organizacji pozarządowych. Od 2012 r. jest prezesem Skarżyskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich, które - dzięki jego zaangażowaniu, wiedzy i doświadczeniu - stało się jedną z wiodących lokalnych organizacji społecznych, realizując kilkanaście projektów koncentrujących się rozwoju i aktywizacji społeczności lokalnej. Od 2022 roku jest liderem ruchu miejskiego Lepsze Skarżysko.
Artykuł sponsorowany
___________Sfinansowano ze środków KWW Marka Materka 2024










Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.