Wieczór poezji Kobierskiego (audio+foto)
Dzisiaj w Szkole Podstawowej nr 2 (Bór) z inicjatywy Stowarzyszenia "Nasz Bór" zorganizowano wieczór poezji "Nie posłuchałem" Zdzisława Kobierskiego do niedawna I Zastępcy Prezydenta Miasta, obecnie z-cą Dyrektora Zarządu EC Skarżysko-Kamienna. Poezja Kobierskiego ilustrowana była fotografiami Agnieszki Brodniewicz (Miernik), śpiewem - Magdaleny Kalety i muzyką - Moniki Walczak, a także w wykonaniu uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej im. Z.Noskowskiego.





















Czyta Sylwia Kulińska:


Czyta Weronika Salwa:





To był wieczór!
Sala gimnastyczna szkoły po brzegi wypełniła się mieszkańcami Boru, Skarżyska, przyjaciółmi.
Po oficjalnym powitaniu wszystkich przybyłych, wystąpiły dwie niezwykle utalentowane Panie - mieszkanki Skarżyska: Magdalena Kaleta - sopran i Monika Walczak - fortepian, które przedstawiły swoją interpretację "Życzenia" F.Chopina (w dalszej części wieczoru prezentowały m.in. : „Mów do mnie jeszcze”, „Z nową wiosną”, „Pod jaworem” - M. Karłowicza, „Przetańczyć całą noc” z musicalu „My fair lady” F.Loewe i Czardasza z opery „Miłość cygańska” F.Lehara).
Później przyszła pora na poezję... a ta (ponad 40 wierszy) prezentowana była w pięciu blokach tematycznych - "Daleko od domu", " W nieba stronę", "Na szlaku", "W ścianach codzienności" i "Mój świat" - m.in przez autora, ale też i Agnieszkę Brodniewicz (Miernik), Barbarę Dudę, Barbarę Jankowską, Karinę Ziębę, Weronikę Salwę i Sylwię Kulińską.
Podczas wieczoru prezentowano wiersze o różnym ciężarze gatunkowym i tematyce. Od wiersza o intrygującym tytule "Samorządowe tango", po wiersze nagradzanych lub wyróżnionych w ogólnopolskich konkursach, jak ten pt. "Nowy Rok".
Jeszcze przed samą imprezą, wiele emocji i domysłów wzbudzał jej
tytuł. Zdzisław Kobierski odniósł się do tego na zakończenie wieczoru. - Kiedy lokalni samorządowcy, urzędnicy miejscy i powiatowi
dowiedzieli
się, że ten wieczór poezji dzisiaj będzie miał miejsce i będzie odbywał
się pod wspólnym tytułem "Nie posłuchałem" uznali, że ma to wydźwięk
polityczny....Ale tytuł przedstawionego państwu zbioru
wierszy nie ma nic z tym wspólnego. Otóż pewien literat powiedział mi
kiedyś: widzi pan, znacznie
bezpieczniej jest jedynie czytać wiersze niż je pisać. A ja co
zrobiłem? Nie posłuchałem. Ocena czy rację w mojej
sytuacji miał literat ,czy ja, należy do publiczności, która tak licznie przybyła na dzisiejsze spotkanie - stwierdził
Kobierski...Po oficjalnym powitaniu wszystkich przybyłych, wystąpiły dwie niezwykle utalentowane Panie - mieszkanki Skarżyska: Magdalena Kaleta - sopran i Monika Walczak - fortepian, które przedstawiły swoją interpretację "Życzenia" F.Chopina (w dalszej części wieczoru prezentowały m.in. : „Mów do mnie jeszcze”, „Z nową wiosną”, „Pod jaworem” - M. Karłowicza, „Przetańczyć całą noc” z musicalu „My fair lady” F.Loewe i Czardasza z opery „Miłość cygańska” F.Lehara).
Później przyszła pora na poezję... a ta (ponad 40 wierszy) prezentowana była w pięciu blokach tematycznych - "Daleko od domu", " W nieba stronę", "Na szlaku", "W ścianach codzienności" i "Mój świat" - m.in przez autora, ale też i Agnieszkę Brodniewicz (Miernik), Barbarę Dudę, Barbarę Jankowską, Karinę Ziębę, Weronikę Salwę i Sylwię Kulińską.
Podczas wieczoru prezentowano wiersze o różnym ciężarze gatunkowym i tematyce. Od wiersza o intrygującym tytule "Samorządowe tango", po wiersze nagradzanych lub wyróżnionych w ogólnopolskich konkursach, jak ten pt. "Nowy Rok".
Nowy RokNie zabrakło również osobistych refleksji dotyczących otaczającej rzeczywistości. - Każdy z nas zadaje sobie pytania - co jest w życiu ważne, a co nie, co warto robić, a co nie warto? Telewizja dostarcza każdego dnia rzekę informacji o wybuchach, strzelaninach, wojnach. Trudno to ogarnąć, coraz więcej ludzi czuje się takim świecie zagubionych, odtrąconych. A życie płynie i warto myślę docenić ten świat najprostszy i najbliższy: rodzinę, osiedle w którym się mieszka, sąsiadów, przyjaciół - mówił autor. I autor chyba to docenia, wiele z jego wierszy poświęconych jest żonie - Annie i rodzinie...
Zbliżał się w szronie na szybach
w ciemnych porankach
w szaleństwie zakupów, karpiu, pierogach
w rodzinnym spotkaniu, kolędach, Pasterce.
Przyszedł w szumie oblodzonego strumyka
w huku petard i racach jak gwiazdy
w tańczących kobietach, szampanie
w życzeniach, uściskach, koncercie.
Chciałbym zbudować go z uśmiechu żony,
z muzyki, poezji, życzliwości i marzeń
z radości pracy dla siebie i ludzi
z podróży, przyjaciół i Boga.
Czy to możliwe ?
Znam wszystkie Twoje marzeniaW przerwach pomiędzy kolejnymi blokami występowali uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej im. Z.Noskowskiego - m.in. Joanna Mańturz (flet) w Allegro (J.Haydna), Paweł Niziołek (flet) z Wariacjami F.Chopina,, Emilia Pietras (klarnet) z Pastorale (Z.Fibicha), Martyna Bilska (flet) z Orfeuszem i Eurydyką (W. Glucka ), Andrzej Pietras (akordeon) z Hiszpańską pchłą (Opr. W.Dimitriewa), Mateusz Uciński (akordeon) z Wiedeńską krwią (Johan Straussa), Martyna Bilska (flet) z Czardaszem (V. Montiego) i Emilia Pietras (klarnet) w Polce (G.Vraneka).
przyzwyczajenia i radości
pamiętam przeżyty wspólnie
las dni i lat
znam nasze kłopoty i troski
znam datę bliskiego srebrnego wesela
i myślę o tym,
że Cię wcale nie znam.








Zdzisław Kobierski:



Czyta Barbara Duda:
Barbara Janowska:


Stefan Siewierski:








Czyta Sylwia Kulińska:


Czyta Weronika Salwa:

Czyta Karina Ziemba:
Oraz Weronika i Karina:

Ostatnie wiersze i tłumacznie tytułu wyjaśnia Zdzisław Kobierski:



KW Foto: M.Cegliński








Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.