Zagraniczne praktyki uczniów ZST (foto)
Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych im. Armii Krajowej w Skarżysku-Kamiennej odbyli praktyki zagraniczne w Hiszpanii. Projekt realizowany był we współpracy z AC Traductores i Academia Cordoba w ramach
programu Leonardo da Vinci i nosił tytył: „Praktyka zagraniczna dla klas
drugich formą podnoszenia kwalifikacji zawodowych”. Uczestniczyło w nim 40
uczniów, kształcących się w zawodach technik informatyk, elektronik i
elektryk, odbywających w latach 2010-2011 trzytygodniowy staż w
Hiszpanii. Wartość projektu to 100272 €.
Oto w jaki sposób swój wyjazd opisują uczniowie:
Pierwsza grupa rozpoczęła praktyki od przygotowania językowego i kulturowego. Wszyscy uczestnicy projektu otrzymali słowniki polsko-angielskie i rozmówki hiszpańskie i komplet materiałów o regionie Andaluzji oraz odbyli kurs języka angielskiego.
Główna faza projektu rozpoczęła się 7 marca. Wyjechaliśmy (20 uczniów i 2 opiekunów) spod szkoły w mroźny niedzielny poranek o godz. 4.00. Polskę pożegnaliśmy na lotnisku Okęcie, wylatując do Malagi z przesiadką w Monachium. Po pięciogodzinnym locie wylądowaliśmy w Maladze. Hiszpania przywitała nas ciepło. Dosłownie. Było 16 stopni! Natychmiast pozbyliśmy się ciężkich zimowych kurtek, zachłystując się w tym samym stopniu widokiem palm, co i słońca.
Po drodze do Kordowy podziwialiśmy piękne krajobrazy – zielone wzgórza i hiszpańską architekturę, noszącą ślady mauretańskich wpływów. Widzieliśmy także skutki ostatniej powodzi – zalane sady oliwne i zniszczone drogi.
W Kordowie zamieszkaliśmy na starówce w tradycyjnej willi z pełnym południowej roślinności patio. Uczniowie zostali zakwaterowani w czteroosobowych pokojach z łazienkami. Do naszej dyspozycji jest także salon i taras widokowy na dachu budynku.
Dzień po przyjeździe uczniowie rozpoczęli praktyki. Podzieleni według zawodów, odbywają staż w firmach informatycznych, elektronicznych i elektrycznych w Kordowie. Od początku zdobyli uznanie pracodawców, wykazując się dużą znajomością zawodu i zapałem do pracy.
Ciepłe słoneczne dni pozwalają nam odpocząć od długiej polskiej zimy. W wolnym czasie uczymy się hiszpańskiego oraz zwiedzamy miasto – jedno z najstarszych miast w Hiszpanii – pamiętające czasy rzymskie i łączące wpływy kultury arabskiej, judajskiej i chrześcijańskiej. Spacerujemy wąskimi uliczkami, zrywamy z drzew pomarańcze i cytryny (rosnące tu jak u nas śliwki), gramy w piłkę i poznajemy hiszpańską kuchnię.
Serdecznie pozdrawiamy!















Monika Bialik Pawlak
Oto w jaki sposób swój wyjazd opisują uczniowie:
Pierwsza grupa rozpoczęła praktyki od przygotowania językowego i kulturowego. Wszyscy uczestnicy projektu otrzymali słowniki polsko-angielskie i rozmówki hiszpańskie i komplet materiałów o regionie Andaluzji oraz odbyli kurs języka angielskiego.
Główna faza projektu rozpoczęła się 7 marca. Wyjechaliśmy (20 uczniów i 2 opiekunów) spod szkoły w mroźny niedzielny poranek o godz. 4.00. Polskę pożegnaliśmy na lotnisku Okęcie, wylatując do Malagi z przesiadką w Monachium. Po pięciogodzinnym locie wylądowaliśmy w Maladze. Hiszpania przywitała nas ciepło. Dosłownie. Było 16 stopni! Natychmiast pozbyliśmy się ciężkich zimowych kurtek, zachłystując się w tym samym stopniu widokiem palm, co i słońca.
Po drodze do Kordowy podziwialiśmy piękne krajobrazy – zielone wzgórza i hiszpańską architekturę, noszącą ślady mauretańskich wpływów. Widzieliśmy także skutki ostatniej powodzi – zalane sady oliwne i zniszczone drogi.
W Kordowie zamieszkaliśmy na starówce w tradycyjnej willi z pełnym południowej roślinności patio. Uczniowie zostali zakwaterowani w czteroosobowych pokojach z łazienkami. Do naszej dyspozycji jest także salon i taras widokowy na dachu budynku.
Dzień po przyjeździe uczniowie rozpoczęli praktyki. Podzieleni według zawodów, odbywają staż w firmach informatycznych, elektronicznych i elektrycznych w Kordowie. Od początku zdobyli uznanie pracodawców, wykazując się dużą znajomością zawodu i zapałem do pracy.
Ciepłe słoneczne dni pozwalają nam odpocząć od długiej polskiej zimy. W wolnym czasie uczymy się hiszpańskiego oraz zwiedzamy miasto – jedno z najstarszych miast w Hiszpanii – pamiętające czasy rzymskie i łączące wpływy kultury arabskiej, judajskiej i chrześcijańskiej. Spacerujemy wąskimi uliczkami, zrywamy z drzew pomarańcze i cytryny (rosnące tu jak u nas śliwki), gramy w piłkę i poznajemy hiszpańską kuchnię.
Serdecznie pozdrawiamy!















Monika Bialik Pawlak








Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.