Wysokie lokaty kickboxerów UKS Relaks w Polish Open European Cup
Nie były to zawody o charakterze masowym lecz miały swe przełożenie na przyzwoity europejski poziom sportowy. Dało się to zaobserwować szczególnie w formułach ringowych full-contact i low-kick. Wśród zgłoszonych ekip dominowali przede wszystkim Polacy ale bardzo liczną grupę przywiozły trzy kluby słowackie a ponad to silna reprezentacja Ukrainy, Litwy i Norwegii. Jak pamiętamy, w ubiegłym roku w Krynicy reprezentanci UKS Relaks wywalczyli wysokie miejsca. Podobnie było i tym razem a na szczególną uwagę zasługuje bardzo udany start po rocznej przerwie Angeliki Kosut.
Obok Angeliki (-56 kg low-kick) w gronie seniorów wystąpił również Łukasz Łoboda (-57 kg low-kick) oraz dwie juniorki: żądna sukcesów i jak dotąd niezawodna Roksana Dargiel (-56 kg low-kick), Daria Gruszka (-48 kg low-kick) oraz kadetka w formule kick-light Wiktoria Krakowiak (-65 kg).
Pierwszą, która sięgnęła po najwyższy laur zawodów była Daria Gruszka, a jej jedyną przeciwniczką w sobotnim finale była Gabriela Sofrankova (SKP POLICYJNA SZKOŁA KOSZYCE). Daria swoim nieustępliwym stylem walki od początku zaatakowała swoją oponentkę uzyskując przewagę, której nie oddała do końca. Tak więc zwycięstwo mogła świętować tylko nasza zawodniczka.
Podobną sytuację z jedyną finałową przeciwniczką miała Roksana Dargiel. W niedzielnym finale jej przeciwniczką była inna Słowaczka - Martina Cingelova (Edymax Bardejov Slovensko). Do czego zdążyła nas już przyzwyczaić Roksana, walka nie trwała pełnych trzech rund. Pod koniec drugiej rundy po drugim liczeniu Słowacki sędzia przerwał walkę wskazując na zwycięstwo Roksany Dargiel.
W efektowny sposób kończyli również swoje walki półfinałowe Angelika Kosut i Łukasz Łoboda. Przeciwniczką Angeliki była kolejna Słowaczka Alexandra Nižníková (KBC Panter Prešov). Dzięki bardzo dobrej dyspozycji fizycznej i wyrachowanej taktyce przeciwniczka Angeliki Kosut zaliczyła trzy (!) knockdown`y i tym samym nie dotrwała do końca walki. Podobnie było w walce Łukasza Łobody z Dawidem Mańkowskim (Palestra Warszawa). Po drugiej rundzie Mańkowski zrezygnował z dalszej walki a było to niewątpliwie efektem mocnych ciosów jakie inkasował od Łukasza. Walki finałowe przebiegały zgoła odmiennie.
Przeciwniczką Angeliki była Maria Romańska (Klub Bokserski Legia Warszawa), która czując respekt szukała szansy w punktowaniu na dystans. Nie przyniosło jej to jednak pożądanych efektów przegrywając z Angeliką jednogłośnie na punkty. Z kolei finałowym przeciwnikiem Łukasza Łobody był jak się okazało bardzo wymagający Vladyslav Hida (WAKO Ukraina). Przebieg tego pojedynku rysował się bardzo emocjonująco albowiem od początku do końca był szybki i dynamiczny. Jak tylko jeden z zawodników uzyskał niewielką przewagę, natychmiast drugi odrabiał straty a przy tym Ukrainiec był bardzo niebezpieczny w swych kopnięciach obrotowych na wątrobę. Początek trzeciej rundy rozpoczął się przy niewielkiej przewadze naszego reprezentanta. Jednakże zmęczenie przyniosło małe osłabienie koncentracji i precyzji przez co Hida znów wyszedł na minimalne prowadzenie czego Łukasz już nie odrobił przegrywając stosunkiem 1:2.
Na koniec pozostała już tylko nasza najmłodsza reprezentantka turnieju czyli startująca w kategorii kadetek kick-light Wiktoria Krakowiak (-65 kg). Niestety przegrała z Dominiką Czernikiewicz (Klub Sportowy DRAGON Starachowice).
Na podsumowanie zawodów wręczono puchary najlepszym zawodnikom. I tu na najwyższe podium wskoczyła Angelika Kosut uznana za najlepszą zawodniczkę formuły low-kick.
Końcowe wyniki - pzkickboxing.pl












Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.