Mistrzostwa Europy Juniorów i Seniorów w Batumii zakończone
W dniach 9-10 maja, w hali sportowej w Batumi (Gruzja) odbyły się Mistrzostwa Europy Juniorów i seniorów w Karate Kyokusahinna które przyjechało około 500 zawodników i zawodniczek z 23 krajów z całej Europy. Kadrę Polski reprezentowało 53 zawodników i zawodniczek, w tym dwoje ze Skarżyskiego Klubu Sportów Walki „Kyokushin-Karate w osobach Angelika Skorek (kategoria junior do 65 kg) i Albert Malik (kategoria junior do 75 kg), a wśród elity sędziowskiej znalazł się Shihan Zbigniew „Zaborek” Zaborski Prezes i trener SKSW „Kyokushin-Karate.
By uczestniczyć w tak wysokiej rangi zawodach należało uzyskać kwalifikacje i takie zdobyli Angelika, Skorek, Albert Malik i Zuzanna Wiśniewska. Ta ostatnia nie mogła wziąć udziału w mistrzostwach ze względu na zdawanie matury w tym terminie.
Zanim przejdę do podsumowania wyniku uczestnictwa w tych mistrzostwach moich podopiecznych - mówi trener Zaborski, najpierw chcę przekazać czytelnikom kilka zdań na temat karate i ewentualnych porażek….
Prawdziwe karate to coś znacznie więcej niż tylko technika czy fizyczne starcie w rywalizacji sportowej; to przede wszystkim lekcja pokory, hartu ducha i rozwoju osobistego.Porażka uczy, że zawsze jest miejsce na poprawę i rozwój. To moment, w którym widzisz, co jeszcze wymaga pracy.Porażka także uczy wytrwałości, odporności psychicznej i zdolności do podnoszenia się po upadku.Ból i porażka często pozwalają docenić skuteczność i precyzję technik, ucząc szacunku do sztuki walki. W karate nie uciekamy od porażek – uczymy się je rozumieć i wyciągać z nich wnioski, co czyni z nich cenną lekcję życia. Za każdym medalem stoi trening, stres przed wejściem na matę, wsparcie rodziców i ogrom pracy trenera.. a teraz do rzeczy:…
Byłbym kłamcą gdybym powiedział, że nie liczyłem na medale, bo liczyłem na sukces zarówno powracającego do klubu Alberta Malika jak i medalistki mistrzostw Polski, Europy i Świata Angeliki Skorek. Oczywiście, że liczyłem. Jednak czasami w sporcie brakuje tego czegoś najważniejszego… szczęścia. Zarówno Angelika jak i Albert pozostawili na macie soje serce. Walczyli do końca nie poddając się. Zakończyli swoje zmagania w ćwierćfinale Mistrzostw Europy. To także ogromny sukces.
Albert Malik będąc w ósemce walczył o wejście do strefy medalowej nieznacznie ulegając zawodnikowi z Azerbejdżanu Elmirowi Jabroilovi 3 do 2, wcześniej eliminując bardzo mocnych zawodników z Ukrainy i Gruzji. Niestety musieliśmy się zadowolić miejscem w ćwierćfinale. Brakło tak mało a zarazem tak dużo szczęścia.
Angelika Skorek jak zwykle musiała stoczyć, aż dwie dogrywki z zawodniczką z Węgier Anna Szutor, ostatecznie jej ulegając by sędziowie mogli zdecydować o zwycięstwie. Głosami 4 do 1 przegrała.
Zuzanna Wiśniewska najmocniejszy nasz punkt niestety nie mogła uczestniczyć w tym turnieju, bowiem w tym czasie zdawała maturę, gdy nie to myślę że medal mielibyśmy pewny. Zuzia to trzykrotne medalistka Mistrzostw Europy była mocno przygotowana za równo do zawodów jak i do matury o czym świadczy np. matura z języka angielskiego - 100 %.
Zdobyliśmy jednak bardzo cenne doświadczenie, kolejną lekcję prawdziwego karate na najwyższym poziomie. Spożytkujemy tą lekcję z korzyścią dla nas.
Teraz musimy się przygotować do kolejnych kwalifikacji do Mistrzostw Europy tym razem kadetów, młodzieżowców i seniorów open, które odbędą się 6 czerwca w Poznaniu, a Mistrzostwa Europy w październiku na Łotwie w Rydze.
Dziękujemy Panu Prezydentowi Miasta Skarżysko-Kamienna oraz Staroście Powiatu Skarżyskiego za wsparcie wyjazdu naszej ekipy na Mistrzostwa Europy. Robiliśmy wszystko aby jak najlepiej promować nasze miasto wobec całej Europy.
Dziękujemy!!!
























Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.