Niesamowity finisz Granatu! Remis z GKS-em Rudki
W meczu 15. kolejki KEEZA IV ligi Granat Skarżysko-Kamienna zremisował na boisku przy Zespole Szkół im. KOP w Szydłowcu z GKS-em Rudki 3:3. Gospodarze pokazali niesamowity charakter, odrabiając dwubramkową stratę i zdobywając wyrównującą bramkę ostatnich sekundach doliczonego czasu gry!
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gości. W 14. minucie Bartosz Sot wykorzystał swoją szansę i GKS Rudki objął prowadzenie 1:0. Granat szukał odpowiedzi i dopiął swego tuż przed przerwą. W 39. minucie Aleksander Bielawski doprowadził do wyrównania, dzięki czemu oba zespoły schodziły do szatni przy wyniku 1:1.
Początek drugiej połowy należał jednak do drużyny z Rudek. Już w 47. minucie Kacper Rogoziński ponownie wyprowadził gości na prowadzenie. Kiedy w 66. minucie Adrian Uniat podwyższył wynik na 1:3, sytuacja Granatu stała się bardzo trudna.
Chwilę później spotkanie nabrało dodatkowych emocji również ze względu na wydarzenia dyscyplinarne. W 69. minucie czerwoną kartkę obejrzał Daniel Biesiada z GKS-u Rudki, a dwie minuty później z ławki rezerwowcyh został usunięty zawodnik gości Piotr Jedlikowski.
Granat nie zamierzał się poddawać. W 82. minucie Jakub Banyś zdobył bramkę kontaktową i przywrócił gospodarzom nadzieję na korzystny rezultat. Końcówka spotkania była niezwykle nerwowa, a gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków.
Gdy wydawało się, że trzy punkty pojadą do Rudek, nadeszła 98. minuta. Ponownie na listę strzelców wpisał się Jakub Banyś, który zdobył bramkę na wagę remisu i ustalił wynik spotkania na 3:3! Arbiter spotkania po zdobytej przez Granat bramce nie wznowił już gry i zakończył mecz.
Emocje nie zakończyły się jednak wraz z ostatnim gwizdkiem. Po meczu czerwone kartki otrzymali trener GKS-u Rafał Gołofit oraz zawodnik Maciej Sala.
Po spotkaniu trener Granatu Skarżysko, Jakub Jastrzębski, nie ukrywał zadowolenia z postawy swoich zawodników, szczególnie z walki do ostatnich sekund i odrobienia dwubramkowej straty.
- Nasz dzisiejszy mecz na pewno miał happy end. Taki remis, kiedy wyciągamy wynik z 1:3 na 3:3, naprawdę nam smakuje. Brawa dla chłopaków za walkę do końca i za wiarę w to, że mogliśmy doprowadzić do wyrównania – powiedział szkoleniowiec Granatu.
Trener zwrócił jednak uwagę, że mimo szczęśliwego zakończenia drużyna ma jeszcze sporo pracy, szczególnie w grze defensywnej.
- Jeżeli chodzi o cały mecz, uważam, że piłkarsko nieźle to wyglądało, musimy jeszcze popracować nad stałymi fragmentami. To jest gdzieś nasza bolączka. Musimy poprawić te elementy, żeby nie tracić tak łatwo bramek. Przeciwnicy zdobywają je przeciwko nam zbyt łatwo, a my musimy naprawdę mocno napracować się na boisku, żeby strzelić swoje – podsumował Jakub Jastrzębski.
W 16. kolejce spotkań Granat zagra na wyjeździe z Klimotnowianką Klimontów (środa, 11 listoopada, godz. 13.00).
Granat Skarżysko – GKS Rudki 3:3 (1:1)
0:1 Bartosz Sot (14')
1:1 Aleksander Bielawski (39')
1:2 Kacper Rogoziński (47')
1:3 Adrian Uniat (66')
2:3 Jakub Banyś (82')
3:3 Jakub Banyś (90+8')
Granat Skarżysko: Krystian Wojno - Daniel Ogorzałek (68. Nxumalo Nhalnhla Sbusiso), Pawlo Chmelenko, Kacper Goździk, Aleksander Bielawski (68. Jakub Banyś) - Kacper Gładyś, Jakub Podsiadło, Bartosz Ślęzak (60. Szymon Matysek), Dawid Kośmider - Igor Zając (Alan Kośmicki), Igor Młodawski (87. Miłosz Miernik). Trener: Jakub Jastrzębski.






































































































Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.