Prezydent odpowiada na list Towarzystwa Miłośników Dolnej Kamiennej
.
Do naszej redakcji wpłynęła odpowiedź Prezydenta Miasta Romana Wojcieszka na List otwarty Towarzystwa Miłośników Dolnej Kamiennej dot. fatalnego stanu technicznego Przedszkola Publicznego nr 1 im. Wandy Chotomskiej w Skarżysku. Treść listu publikujemy poniżej:
„ Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości"
William Wodsworth
Takimi słowami, angielskiego poety, prekursora romantyzmu należało by odpowiedzieć na list otwarty Towarzystwa Miłośników Dolnej Kamiennej do Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej w sprawie stanu technicznego schodów i tarasu w Przedszkolu Nr 1.
Sprawa jest bardziej złożona, gdyż dotyka nie tylko Prezydenta Miasta, dotyczy całej społeczności Dolnej Kamiennej i samego Towarzystwa, które mieni się „ Miłośnikami Dolnej Kamiennej". Może na początek należy zadać fundamentalne pytanie, kto właściwie jest autorem owego listu? Czy wspomniane Towarzystwo, czy pan Paduch i pan Stec, tak jak to widnieje w podpisie pisma o tej samej treści skierowanego do Prezydenta Miasta. Odpowiedź wydaje się być prosta i nietrudno się domyśleć w kontekście osobistego związku pana Paducha z Przedszkolem Nr 1.
Wracając do rzeczy samej poruszonej w tym liście. Nie trzeba nikomu udowadniać, iż troską władz samorządowych w tym i Prezydenta Miasta jest utrzymanie wszystkich placówek oświatowych w mieście. Przypomnijmy, w naszej gminie jest 19 placówek oświatowych i nie doszło do likwidacji żadnej z nich w ostatnim czasie. Nawet więcej, utworzono cztery nowe tj. trzy żłobki i jeden klubik dziecięcy. Jeden ze żłobków publicznych zafunkcjonował również w Przedszkolu Nr 1. Tego faktu autorzy listu nie zauważyli, jak również poniesionych nakładów na placówkę z tym związanych.
Przypomnę zatem: w ostatnich trzech latach na Przedszkole Nr 1 gmina wydatkowała w zakresie remontów i wyposażenia 115 084,46 złotych, w tym 57 810,62 zł z programu rządowego „Maluch". Czy to dużo czy mało? Tak, chciałoby się więcej, ale jak już wspomniałem jest 19 placówek w mieście i wszystkie mają potrzeby finansowe. Niewątpliwie schody i taras w Przedszkolu Nr 1 wymagają remontu, czy ten stan ma jakiś wpływ na bezpieczeństwo dzieci, zapewne tak, dlatego do czasu zakończenia naprawy, schody i taras zostały wyłączone z użytkowania. Czy zatem troską autorów listu czy autora jest de facto sytuacja i stan techniczny budynku Przedszkola Nr 1 w Dolnej Kamiennej czy raczej troska o własne cele? Dalej w liście czytamy o braku zainteresowania radnego miejskiego, który pod nosem ma przedszkole, o powiązaniach towarzysko-politycznych kadry i obsługi oraz fachowości pracowników tej placówki. A jakie kwalifikacje ma autor do oceny tej sytuacji? I tu odpowiedź nasuwa się prosta, bo dziwnym trafem stało się, że list został opublikowany po czasie w którym wygasła umowa o pracę z panem Paduchem w Przedszkolu Nr 1, nie została przedłużona z uwagi na racjonalizację wydatków w sferze oświatowej.
Mam jednak nadzieje, że tak nie jest i deklaracje pełne patosu Towarzystwo Dolnej Kamiennej będzie wypełniać na rzecz ogółu mieszkańców tej dzielnicy. Ze swej strony dodam , iż z omawianych na spotkaniu z przedstawicielami Towarzystwa spraw staram się sukcesywnie wywiązywać. Miedzy innymi przedstawiłem propozycję panu Staroście współfinansowania opracowań technicznych dla układu komunikacyjnego w Dolnej Kamiennej w ulicach I-go Maja, 3-go Maja, Towarowej i 11 listopada oraz wiaduktu z ul. Niepodległości i Piłsudskiego.
Żywię nadzieje, że w przyszłości problemy mieszkańców Dolnej Kamiennej będziemy starać się rozwiązywać w sposób bezpośredni, a nie za pomocą mediów oraz merytorycznych argumentów, a nie bezpodstawnych podejrzeń, gdyż jak twierdził William Woordsworth „Poezja bierze początek ze wzruszenia rozpamiętywanego w spokoju". By zatem nie być gołosłownym zapraszam wszystkich członków Towarzystwa na spotkanie w Urzędzie Miasta w dniu 15 października o godzinie 17.00. w celu omówienia spraw dotyczących dzielnicy Dolna Kamienna.
Sprawa jest bardziej złożona, gdyż dotyka nie tylko Prezydenta Miasta, dotyczy całej społeczności Dolnej Kamiennej i samego Towarzystwa, które mieni się „ Miłośnikami Dolnej Kamiennej". Może na początek należy zadać fundamentalne pytanie, kto właściwie jest autorem owego listu? Czy wspomniane Towarzystwo, czy pan Paduch i pan Stec, tak jak to widnieje w podpisie pisma o tej samej treści skierowanego do Prezydenta Miasta. Odpowiedź wydaje się być prosta i nietrudno się domyśleć w kontekście osobistego związku pana Paducha z Przedszkolem Nr 1.
Wracając do rzeczy samej poruszonej w tym liście. Nie trzeba nikomu udowadniać, iż troską władz samorządowych w tym i Prezydenta Miasta jest utrzymanie wszystkich placówek oświatowych w mieście. Przypomnijmy, w naszej gminie jest 19 placówek oświatowych i nie doszło do likwidacji żadnej z nich w ostatnim czasie. Nawet więcej, utworzono cztery nowe tj. trzy żłobki i jeden klubik dziecięcy. Jeden ze żłobków publicznych zafunkcjonował również w Przedszkolu Nr 1. Tego faktu autorzy listu nie zauważyli, jak również poniesionych nakładów na placówkę z tym związanych.
Przypomnę zatem: w ostatnich trzech latach na Przedszkole Nr 1 gmina wydatkowała w zakresie remontów i wyposażenia 115 084,46 złotych, w tym 57 810,62 zł z programu rządowego „Maluch". Czy to dużo czy mało? Tak, chciałoby się więcej, ale jak już wspomniałem jest 19 placówek w mieście i wszystkie mają potrzeby finansowe. Niewątpliwie schody i taras w Przedszkolu Nr 1 wymagają remontu, czy ten stan ma jakiś wpływ na bezpieczeństwo dzieci, zapewne tak, dlatego do czasu zakończenia naprawy, schody i taras zostały wyłączone z użytkowania. Czy zatem troską autorów listu czy autora jest de facto sytuacja i stan techniczny budynku Przedszkola Nr 1 w Dolnej Kamiennej czy raczej troska o własne cele? Dalej w liście czytamy o braku zainteresowania radnego miejskiego, który pod nosem ma przedszkole, o powiązaniach towarzysko-politycznych kadry i obsługi oraz fachowości pracowników tej placówki. A jakie kwalifikacje ma autor do oceny tej sytuacji? I tu odpowiedź nasuwa się prosta, bo dziwnym trafem stało się, że list został opublikowany po czasie w którym wygasła umowa o pracę z panem Paduchem w Przedszkolu Nr 1, nie została przedłużona z uwagi na racjonalizację wydatków w sferze oświatowej.
Mam jednak nadzieje, że tak nie jest i deklaracje pełne patosu Towarzystwo Dolnej Kamiennej będzie wypełniać na rzecz ogółu mieszkańców tej dzielnicy. Ze swej strony dodam , iż z omawianych na spotkaniu z przedstawicielami Towarzystwa spraw staram się sukcesywnie wywiązywać. Miedzy innymi przedstawiłem propozycję panu Staroście współfinansowania opracowań technicznych dla układu komunikacyjnego w Dolnej Kamiennej w ulicach I-go Maja, 3-go Maja, Towarowej i 11 listopada oraz wiaduktu z ul. Niepodległości i Piłsudskiego.
Żywię nadzieje, że w przyszłości problemy mieszkańców Dolnej Kamiennej będziemy starać się rozwiązywać w sposób bezpośredni, a nie za pomocą mediów oraz merytorycznych argumentów, a nie bezpodstawnych podejrzeń, gdyż jak twierdził William Woordsworth „Poezja bierze początek ze wzruszenia rozpamiętywanego w spokoju". By zatem nie być gołosłownym zapraszam wszystkich członków Towarzystwa na spotkanie w Urzędzie Miasta w dniu 15 października o godzinie 17.00. w celu omówienia spraw dotyczących dzielnicy Dolna Kamienna.
Roman Wojcieszek
Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej
Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej













Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.