Koncert Steńczyk/Osiecka "Moja kokaina" nad rejowskim zalewem
Koncert zorganizowany został w ramach programu Kultura Dostępna – „60+ kultura” realizowanego z inicjatywy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, organizatorem koncertu było Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku - Kamiennej przy współpracy Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku oraz Ośrodka Wypoczynkowego Rejów i Restauracji Myśliwska.
Koncert Steńczyk/Osiecka "Moja kokaina" to zbiór utworów Agnieszki Osieckiej w świeżych, niebanalnych aranżacjach. Interpretacje Steńczyka tworzą ciekawe klimaty, czasami nieco rockowe, miejscami jazzowe. Dodatkowo przez wszystkie utwory prowadzi ciepły, lekko zachrypnięty głos artysty. Zgromadzona publiczność miała okazję posłuchać piosenek Osieckiej w nieco innym wykonaniu jaki znali dotychczas, ale to absolutnie nie przeszkadzało, aby śpiewać razem Tomaszem Steńczykiem. Zespół oprócz utworów Agnieszki Osieckiej zagrał również własne, autorskiej piosenki.
Tomasz Steńczyk jest charyzmatycznym artystą posiadającym niesłychane predyspozycje wokalne, pozwalające mu na śpiew z amplitudą od liryki do stricte rockowej dynamiki. Wszystko to domyka świetny skład muzyków towarzyszących Steńczykowi na scenie, złożony z doświadczonych instrumentalistów i jazzmanówZespół wystąpił w składzie: Tomasz Steńczyk (gitara, śpiew), Bartosz Krzywda (instrumenty klawiszowe(, Szymon Zuehlke (saksofony), Paweł Batycki (perkusja).
Tomasz Steńczyk jest laureatem wielu znaczących polskich festiwali m.in.:
I miejsce "Studenckiego Festiwalu Piosenki" w Krakowie
I miejsce Spotkań Zamkowych "Śpiewajmy poezję" w Olsztynie
I miejsce na "Grechuta Festiwal" w Krakowie
I miejsce "Łagodnych Spotkań Muzycznych" w Gdańsku
Grand Prix OFPA w Rybniku
Grand Prix Festiwalu Sztuki Słowa "Czy to jest kochanie..."
III miejsce Festiwalu "Pamiętajmy o Osieckiej"
Córka autorki, Agata Passent o płycie: "Tomasz Steńczyk umiejętnie łączy czułość Osieckiej z rockowym, momentami mocnym brzmieniem. Jest wokalistą, który nie boi się śpiewać trudnych tekstów i jest urodzonym gitarzystą. Jego zespół brzmi miejscami mrocznie, a do tego jakby brudne dęciaki dodają tej muzyce jazzowej przestrzeni.













Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.