Oddadzą mieszkańcom głos... na sesji (audio)
Wszystko wskazuje na to, że na sesji Rady Miasta mieszkańcy ponownie będą mogli zabierać głos podczas obrad (prawdopodobnie nastąpi to na grudniowej sesji). To oczywiście normalne (przynajmniej w większości innych miast), ale w Skarżysku w ostatnim czasie z dopuszczeniem mieszkańców miasta do publicznej dyskusji na sesji różnie bywało...
W maju uniemożliwiono zabieranie im głosu, chociaż Ci bardzo chętnie głos na sesjach zabierali (fakt - w sprawach poważnych, a czasem i mniej poważnych), a punkt w którym mogli zabrać głos był najciekawszym punktem każdej sesji - pozwalał bowiem na ocenę poczynań władz (albo ich braku w pewnych obszarach). Ocenę tym cenniejszą, że nie wystawianą przez politycznych konkurentów czy dziennikarzy, ale obywateli naszego miasta.
Oficjalnie jako powód zablokowania możliwości wypowiedzi mieszkańców podczas sesji podano konieczność doprecyzowania zapisów regulujących tą kwestię (choć tak naprawdę ich nigdy nie było, a obowiązywał dobry niepisany zwyczaj w tym względzie) - w praktyce wpisanie ich do Statutu Miasta. Na Przewodniczącego Rady Miasta, który w zakaz wprowadził - posypały się gromy i ze strony radnych (zwracali uwagę na postawienie wszystkich w zasadzie przed faktem dokonanym) jak i ze strony mieszkańców.
Faktycznie jednak, prace nad formalnym spisaniem zasad udzielania głosu mieszkańcom podczas sesji ruszyły, a po kilku miesiącach prac - na poprzedniej sesji Rady Miasta - przyjęto stosowne poprawki do Statutu Miasta.
Główną zmianą w stosunku wcześniej obowiązujących zasad będzie ograniczony czas na wypowiedź - do 3 minut i wyraźne oddzielenie pytań i wniosków mieszkańców od zapytań i interpelacji radnych. Nadal jednak mieszkańcy swój głos będą mogli zabrać przed blokiem głosowań nad projektami uchwał (wbrew pojawiającym się - i ostro krytykowanym pomysłom, by głosy mieszkańców wysłuchać na zakończenie - często długotrwałych - obrad).
O szczegółach przyjętych rozwiązań w tym względzie rozmawiamy z Przewodniczącym Rady Miasta- Andrzejem Dąbrowskim:
KW audio: M.Busiek
W maju uniemożliwiono zabieranie im głosu, chociaż Ci bardzo chętnie głos na sesjach zabierali (fakt - w sprawach poważnych, a czasem i mniej poważnych), a punkt w którym mogli zabrać głos był najciekawszym punktem każdej sesji - pozwalał bowiem na ocenę poczynań władz (albo ich braku w pewnych obszarach). Ocenę tym cenniejszą, że nie wystawianą przez politycznych konkurentów czy dziennikarzy, ale obywateli naszego miasta.
Oficjalnie jako powód zablokowania możliwości wypowiedzi mieszkańców podczas sesji podano konieczność doprecyzowania zapisów regulujących tą kwestię (choć tak naprawdę ich nigdy nie było, a obowiązywał dobry niepisany zwyczaj w tym względzie) - w praktyce wpisanie ich do Statutu Miasta. Na Przewodniczącego Rady Miasta, który w zakaz wprowadził - posypały się gromy i ze strony radnych (zwracali uwagę na postawienie wszystkich w zasadzie przed faktem dokonanym) jak i ze strony mieszkańców.
Faktycznie jednak, prace nad formalnym spisaniem zasad udzielania głosu mieszkańcom podczas sesji ruszyły, a po kilku miesiącach prac - na poprzedniej sesji Rady Miasta - przyjęto stosowne poprawki do Statutu Miasta.
Główną zmianą w stosunku wcześniej obowiązujących zasad będzie ograniczony czas na wypowiedź - do 3 minut i wyraźne oddzielenie pytań i wniosków mieszkańców od zapytań i interpelacji radnych. Nadal jednak mieszkańcy swój głos będą mogli zabrać przed blokiem głosowań nad projektami uchwał (wbrew pojawiającym się - i ostro krytykowanym pomysłom, by głosy mieszkańców wysłuchać na zakończenie - często długotrwałych - obrad).
O szczegółach przyjętych rozwiązań w tym względzie rozmawiamy z Przewodniczącym Rady Miasta- Andrzejem Dąbrowskim:
KW audio: M.Busiek











Uwaga: Publikując komentarz, wyrażasz zgodę na Regulamin Serwisu i akceptujesz zasady przetwarzania danych osobowych opisane w Polityce Prywatności.
Nick, treść komentarza i Twój adres IP są przetwarzane zgodnie z RODO w celu moderacji i bezpieczeństwa Serwisu.